Szacuny
26
Napisanych postów
113
Wiek
39 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4531
Siema, pora temat odświeżyć nieco. Mam taką sprawę odnośnie psychiki, ale może najpierw opiszę się pokrótce
Otóż mam 22 lata i jestem typowym chudzielcem 174cm/59kg. Niestety mam słaby wzrok i noszę okulary, mam też długie włosy.
Do rzeczy: jak można się domyślić, jestem łatwym obiektem do zaczepek- chudy, okulary i jeszcze długie włosy. Nie jestem typem bitnym i staram się unikać takich sytuacji, jednak nie zawsze się da. Z tego powodu zacząłem tak od 6 miechów trenować boks, jestem bardzo szybki, ale słaby jeszcze technicznie. Pewność siebie znacznie się poprawiła, doszła wiara we własne siły (ale raczej nie brawura- wydaje mi się że umiem oceniać swoje możliwości). I tu dochodzi główna kwestia- psycha. Nawet jak idzie jakiś żul mniejszy niż ja to od razu gdy się na mnie spojrzy oblewa mnie fala gorąca i takie 'porażenie'. Nie wiem jak sobie z tym radzić, bo obiektywnie patrząc powinienem bez problemu mu dać radę.. Problem tkwi w psychice.
Jak sobie z tym poradzić???
..Aha, dodam jeszcze że mam głupi nawyk patrzenia się prosto w oczy mętom, dresom itp.
Szacuny
2
Napisanych postów
176
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1374
jak masz 22 lata to musisz sie zachowywać jak osoba dorosła strach ma tylko wielkie oczy w 90% na siniakach w razie czego sie kończy ....poprostu jak ktoś ma jakieś sapy to nie udajesz ze nie słyszysz i idziesz dalej tylko walisz w ryj;]
Szacuny
2
Napisanych postów
195
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
6774
Co do kravki sie nie zgodze ja ternuje odmiane wojskową nie mam tam jakiś kopnieć w krocza itp trening wygląda jak trening kb + dodatki obezwładnien itp... dzwignie etc. Co moim zdaniem jest lepsze od KM komercyjnej. :)
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
sl66 - po 1sze taki strach odczuwa wiele osób, usiądź kiedyś i popatrz na przechodniów, zetnij te włosy , przymasuj i ćwicz i nie bój się za wczasu, bo to nic nie da
skup się na tym co lubisz, powiedz sobie że to Ty jesteś najważniejszy plus rodzina i przyjaciele, reszta się nie liczy
Szacuny
0
Napisanych postów
191
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
7251
Witam ja też mam podobny problem, tylko, że nie boje się walczyć,wyprowadzać ciosów itp... Chodzi mi o to, że pojawia się u mnie strach związany z tym , że ktoś będzie nasyłał na mnie ludzi aby się odegrać.Przez ten strach boje się odać komuś kto mnie prowokuje itp... Czy wy też mieliście coś takiego?
Czekam na odp.
Pozdrawiam
Szacuny
2
Napisanych postów
345
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7414
stefan022 - nie tylko ty masz ten problem, a takie coś to szczyt tchórzostwa jesli komuś na****olisz a później ta osoba nasyla na ciebie kumpli, ale taki jest świat nie ma sprawiedliwości nawet jeśli jesteś lepszy. Teraz pomiatac fighterami mogą gnojki którzy mają więcej kasy i kolegów ten fakt mnie niesamowicie boli ale niestety tak jest.
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Zastanawiam się,jak znajdujecie takie stare tematy?
Vanievski-czy na treningach używacie:saperek,noży,bagnetów,broni długiej,broni krótkiej,trenujecie w mundurach,oporzadzeniu,butach wojskowych,hełmach?Jeśli nie,to g... to ma wspólnego z militarną Krav Magą...
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.