Witam. Otóż dręczy mnie pewien problem otóż dłuższy kawałek czasu temu zmotywowałem się do ćwiczeń, mogłem ćwiczyć tylko w domu, robiłem same pompki na płasko, kiedyś byłem trochę otyły i zrzuciłem parę kg i przez te pompki moja klatka piersiowa wygląda jak bym miał stożki (bardziej mi kobiecą przypomina). Tu jest problem, chciałbym się tego pozbyć i wiem że zapewne będzie ciężko. Mogę teraz bezproblemowo chodzić do kumpla na siłownię, kumple mówią że jedynym wyjściem były by rozpiętki i przenoszenie ciężary z za głowy czyli ćwiczenia rozciągające ale nie są pewni. Nie wiem co mam robić, czy ćwiczyć całą klatkę (wyciskanie, wyciskanie na skosie, rozpiętki i przenoszenie z za głowy) czy tylko ćwiczenia rozciągające. Proszę o jak najszybszą pomoc, czas to efekt, a chciałbym zacząć jak najszybciej aby moja klatka przybrała normalnych kształtów. Z góry wielkie dzięki
No pain, no gain!
Krzysztof Piekarz