Zaznaczam że rozdaję sogi, czy co tam tu macie za pomoc
Więc siema, mam 14 lat rocznik 96 i chciałbym się zabrać za siłownię. Już dosyć dobrze dojrzałem na oko, do tego ostatnio (od jakiś 4 miesięcy) czuję tak jakby napływ sił, że jak idę na taką prowizoryczną siłkę (hantle, taborety i dywan gryf) i tak sobie pomacham trochę to jednak czuję takie jakby zwiększenie siły. Dla przykładu początek września biorę na klatę z trudem RAZ - 10 kg, teraz potrafię już wziąć ok. 30 kg :) Myślę że wiek odpowiedni, nawet nauczyciel WF mówi że wiek ok.
No to tak mam już ławeczkę, gryf prosty, hantle(same gryfy) modlitewnik. No i tak, kaski trochę przybyło - mam jakieś 600 zł.
Warto byłoby to przeznaczyć na siłkę czy sobie odpuścić?
Warto kupować resztę sprzętu czy jednak samobróbki?
POZDRO CHŁOPAKI!
Więc siema, mam 14 lat rocznik 96 i chciałbym się zabrać za siłownię. Już dosyć dobrze dojrzałem na oko, do tego ostatnio (od jakiś 4 miesięcy) czuję tak jakby napływ sił, że jak idę na taką prowizoryczną siłkę (hantle, taborety i dywan gryf) i tak sobie pomacham trochę to jednak czuję takie jakby zwiększenie siły. Dla przykładu początek września biorę na klatę z trudem RAZ - 10 kg, teraz potrafię już wziąć ok. 30 kg :) Myślę że wiek odpowiedni, nawet nauczyciel WF mówi że wiek ok.
No to tak mam już ławeczkę, gryf prosty, hantle(same gryfy) modlitewnik. No i tak, kaski trochę przybyło - mam jakieś 600 zł.
Warto byłoby to przeznaczyć na siłkę czy sobie odpuścić?
Warto kupować resztę sprzętu czy jednak samobróbki?
POZDRO CHŁOPAKI!

BG
Krzysztof Piekarz
Tylko z glowa: -)