Mam nadzieje, że chociaż część z was spotkała sie z tym problemem i udało się go wam rozwiązać. Otóż kiedy robie martwe ciągi to wiadomo jeszcze chwyt słaby ale osłabia sie masakrycznie kiedy wchodzą wieksze ciężary, bo skóra mimo magnezji mocno się ściera/naciąga jak kto woli to nazwać. Gdyby ta skóra była dużo grubsza nie byłoby takich problemów.
Denerwuje mnie to bo jestem na "świeżo" zdolny utrzymac 120kg nachwytem, a po seriach nawet 100 jest ciężko, co okraja mocno mój trening i poki sie nie zmieni moj chwyt/grubosc skory to bede musial sobie jakies paski zrobic. Bo nie ma sensu ograniczac rozwoju kapturow czy plecow ze wzgledu na slabsza inna partie.
Zmieniony przez - Picullo w dniu 2010-06-10 13:42:37
Denerwuje mnie to bo jestem na "świeżo" zdolny utrzymac 120kg nachwytem, a po seriach nawet 100 jest ciężko, co okraja mocno mój trening i poki sie nie zmieni moj chwyt/grubosc skory to bede musial sobie jakies paski zrobic. Bo nie ma sensu ograniczac rozwoju kapturow czy plecow ze wzgledu na slabsza inna partie.
Zmieniony przez - Picullo w dniu 2010-06-10 13:42:37
Krzysztof Piekarz

ale polecam bo zadziałało, po 10tyg - 1,5cm w obwodzie! A oporne miałem strasznie obwodowo, no i najważniejsze chwyt sie poprawił
