Udało ci się stracić sporo na wadze – możesz być z siebie dumny. Najtrudniejsza część jednak dopiero przed Tobą, a mianowicie utrzymanie aktualnej masy ciała. Możesz również zauważyć, że po utracie wagi skóra w niektórych częściach ciała pozostała rozciągnięta i nie jest już tak jędrna i napięta jak wcześniej. Kobiety często borykają się z rozciągniętą skóra w rejonie brzucha, ramion i piersi. Najważniejsze pytanie: co możesz z tym zrobić?

Co jest powodem nadmiaru skóry po odchudzaniu?

W głębszej warstwie skóry zwanej skórą właściwą znajdują się dwa białka: kolagen i elastyna. Białka te zapewniają skórze gładkość, sprężystość i odpowiednie napięcie. Kolagen znany jest z wytwarzania długich i niezwykle wytrzymałych na rozciąganie włókien, elastyna tworzy zaś rozproszone usieciowanie tkanek. Elastyna jest najistotniejszym czynnikiem nadającym skórze jędrności. Włókna elastynowe pracują podobnie, jak sprężyna – rozciągają się i kurczą, wracając do swojej pierwotnej postaci. Wraz z kolagenem są to podstawowe białka podporowe skóry, które pomimo dużej wytrzymałości mechanicznej są niestety wyjątkowo wrażliwe na degradację fizyczną i chemiczną. Po 25 roku życia zdolność do produkowania ich przez organizm drastycznie spada.

Jeśli skóra jest nadmiernie rozciągnięta zbyt długo, nie zmniejszy się i nie dopasuje do naszego nowego, mniejszego rozmiaru tak łatwo. Szczególnie, gdy nie mamy już 20 lat, a także wtedy, gdy chudniemy zbyt szybko, a procesu tego nie wspieramy aktywnością fizyczną. Wówczas skóra jest mniej zdolna do powrotu do formy sprzed rozciągnięcia. 

Jeśli przez pewien czas gromadziliśmy tkankę tłuszczową, a nasze ciało było niczym nadmuchany balon, po czym nagle przeszliśmy na dietę, udało nam się szybko schudnąć, to nasze ciało zachowa się, jak balon, z którego wypuszczamy powietrze. Taki balon nie wraca od razu do swojego kształtu, zostaje nieco rozciągnięty.

Stopień, w jakim skóra zostanie rozciągnięta po utracie wagi, zależy od kilku czynników. Jednym z nich jest to, ile i jak dużo schudniemy. Jeśli straciłeś sporo kilogramów, z dużym prawdopodobieństwem borykać będziemy się z nadmiarem skóry. Kolejnym czynnikiem jest to, jak długo utrzymywaliśmy tę nadmierną masę ciała. Jeśli twoja skóra była rozciągnięta z powodu nadwagi przez wiele lat, jej powrót do normalnego wyglądu będzie trudniejszy. Ważnym czynnikiem jest również tempo, w jakim schudniemy. Im wolniej chudniemy, tym większa szansa, że skóra będzie się w trakcie "wchłaniała" i nabierze elastyczności.

Wreszcie czynnikiem jest wiek. Młode osoby mają dużo nieuszkodzonej elastyny, a skóra jest naturalnie jędrna i elastyczna. U takich młodych osób skóra będzie dostosowywać się do utraty wagi. Jeśli jednak masz 50 lat i schudniesz 20 kilogramów, z pewnością zauważysz nadmiar rozciągniętej skóry.

nadmiar skóry ochudzanie

Jak poradzić sobie z nadmiarem skóry po redukcji?

U młodych osób z dużym prawdopodobieństwem skóra wróci do pełnej elastyczności, ale to może zająć trochę czasu. Bądź cierpliwa. Jeśli jednak po 6 miesiącach skóra nadal jest zbyt luźna, prawdopodobnie potrzebna będzie interwencja.

Od samego początku upewnij się, że wykonujesz regularnie treningi siłowe. Podnoszenie ciężarów w celu budowania mięśni poprawia w pewnym stopniu wygląd skóry. Budując tkankę mięśniową nadajesz ciału więcej jędrności i kształtu. Niestety nie ma magicznego kremu lub balsamu, którego można użyć, aby przywrócić skórze idealny stan napięcia. Pewną pomocą mogą być kremy na receptę zawierające kwas retinowy. Mogą one przynieść pewne korzyści, ponieważ kwas retinowy zwiększa elastyczność skóry.

Chociaż istnieją zabiegi modelujące sylwetkę, mające na celu usunięcie nadmiaru skóry, jest to droga procedura, jak również obarczona pewnym ryzykiem. 

Interwencje nieoperacyjne

Jedną z niechirurgicznych terapii dla wiotkiej i rozciągniętej skóry jest thermolifting. Terapia ta wykorzystuje promieniowanie podczerwone IR powodujące jednolite i stopniowe rozgrzanie głębokich warstw skóry właściwej (do 65°C) ze stałym, ochronnym chłodzeniem powierzchniowym. Efekt termiczny, który zachodzi w dolnych warstwach skóry powoduje podgrzanie i podrażnienie włókien kolagenowych. Poluzowane włókna kolagenowe zostają skręcone, a także stymulowane są fibroblasty do produkcji nowego kolagenu. W efekcie skóra ulega zagęszczeniu i ściągnięciu, zwiększa się jej napięcie i elastyczność.

Tego typu zabiegi są najbardziej skuteczne dla osób, które mają jedynie łagodnie rozciągniętą skórę.

Zapobieganie rozciągnięciu i zwiotczeniu skóry

Najlepszym sposobem radzenia sobie z problemami wiotkiej i rozciągniętej skóry jest zapobieganie!

Po pierwsze, chudnij w wolniejszym tempie, tak aby twoja skóra miała czas na przystosowanie się do zmian i wciągnięcia się. W niektórych przypadkach już samo spowolnienie procesu odchudzania może wystarczająco pomóc. 

Zadbaj również o swoją skórę, chroniąc ją przed słońcem. Promieniowanie słoneczne jest główną przyczyną uszkodzenia elastyny.

Jedną z najgorszych rzeczy, które możesz zrobić, jest głodowa dieta i brak ćwiczeń. Gorsze może być jedynie powielanie tego schematu latami, chudnięcie i tycie, stosowanie diet cud i unikanie aktywności fizycznej. Kiedy twoja skóra jest stale zmuszana do rozszerzania się i kurczenia z powodu wahań wagi, traci zdolność do rozciągania się i kurczenia. Po 50. roku życia, utrata kolagenu i elastyny przyspiesza z powodu zmian hormonalnych.

Podsumowując

Rób wszystko, co możesz, by uniknąć niepotrzebnego rozciągnięcia się skóry. Gdy decydujesz się na redukcję, ważne byś traciła wagę w kontrolowanym tempie. Unikaj nadmiernej fluktuacji masy ciała. Chroń swoją skórę przed słońcem, aby zachować elastyczność i jędrność na długie lata.

Czasami najlepszą metodą jest akceptacja samego siebie. W końcu nawet, jeśli twoja skóra jest rozciągnięta, zrobiłaś coś niesamowitego! Straciłeś sporo kilogramów na wadze i dzięki temu jesteś zdrowsza. Bądź dumna z tego, co osiągnęłaś.

Koniecznie zacznij trenować na siłowni. Skup się na budowaniu definicji. Stawanie się silniejszą da ci więcej pewności siebie. Z pewnością zauważysz również poprawę w wyglądzie skóry i całego ciała.