A to prawda. Teraz trudno by mi było wytrzymać bez fitnessu. Jednak w klubie jest zdecydownie przyjemniej. Fajnie jest ćwiczyć w towarzystwie.
I widać też reakcje organizmu na przerwę w ćwiczeniach - mięśnie nie są tak napięte i też lepiej gromadzi się tłuszczyk
) A poza tym to "nosi"
) Myślę, że mnie rozumiecie
) Tak więc zgadzam się z przedmówcą
I mam nadzieję, że mo skromny żywot nie rozczarował...
I widać też reakcje organizmu na przerwę w ćwiczeniach - mięśnie nie są tak napięte i też lepiej gromadzi się tłuszczyk
) A poza tym to "nosi"
) Myślę, że mnie rozumiecie
) Tak więc zgadzam się z przedmówcą
I mam nadzieję, że mo skromny żywot nie rozczarował...


