Szacuny
0
Napisanych postów
76
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
650
10 kwietnia trzeba koniecznie obejrzeć UFC 112. Zapowiada się świetna gala. Odbędzie się miedzy innymi walka, Alexander Gustafsson vs Phil Davies. Pierwszy to świetni striker (kickboxer) drugi to mistrz NCAA z 2008 i 4 krotny All-American, a więc zapasior wysokiej klasy. Następnie Matt Hughes vs Renzo Gracie, BJ Penn vs Frankie Edgar no i oczywiście na deser Anderson Silva vs Demian Maia.
Zmieniony przez - Kickboxer0 w dniu 2010-04-02 11:36:07
Szacuny
8
Napisanych postów
1731
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
8943
Cokolwiek by powiedzieć o wymaganiach do MMA, bez jiu-jitsu na poziomie purpury, w ogóle nie ma po co wychodzić do walki. Tylko, że BJJ przestało grac rolę dominującą. Jest raczej po to żeby wykorzystać błędy przeciwnika. Vide ostatnia wala Floriana. Męczył Gomiego boksem do momentu aż nie dostał sam jednego ciosu. Wtedy bez kłopotu przeniósł walkę do parteru i ją skończył.
Wydaje mi się, że obecnie krystalizuje się taktyka wykorzystania konkretnych dystansów walki.
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2454
A ja sadze,ze to tylko kwestia czasu jak do UFC lub innych organizacji wejdzie fala mlodych i bardzo zdolnych zawodnikow BJJ.ZObaczymy co pokaze Estima w swojej 1 walce.Jest rowneiz Roger Gracie,ktory wygral swoje 2 walki.Czas pokaze...a My w Polsce mamy rowniez bardzo zdolnego Marcina Helda
Szacuny
0
Napisanych postów
76
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
650
Właściwie trudno się z Tobą nie zgodzić grimper. Pamiętajmy tylko, że historia lubi się powtarzać i co jakiś czas na pewno będą ujawniać się znakomici bjjowcy. Np Palhares nie jest bardzo wszechstronny mimo to nie przeszkadza mu to stoczyć wyrównanej walki z Danem Hendersonem ( dostał go w swojej drugiej walce w UFC) Tak samo Maia. Jestem ciekaw czy ktoś z mocniejszą bazą w bjj niż Minotauro w HW UFC będzie mógł nawiązać walkę z "czwórką wspaniałych"? Mogę się założyć o każdą kasę , że w Brazylii mieszka "kilku" lepszych zawodników z wyższym poziomem bjj od Rodrigo. Aktualnie trwa dominacja ludzi z silną bazą w zapasach, potrafiących mocno przypierdzielić
Zmieniony przez - Kickboxer0 w dniu 2010-04-02 12:17:16
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
grimper a jak ktoś nie ma poziomu purpury i se radzi to co ?? do wora z nim ??
bjj jest coraz mniej skuteczne bo wszystkie techniki przydatne już poznano na 100%
a te pierdoły skomplikowane ( walka w kimonach/gi )są zupełnie nieprzydatne w MMA
( ja np lubię bjj to se trenuję ale wiem że w walce jest ono średnio przydatne )
liczy się też prostota ( przywołani tu wielokrotnie olimpijczycy/mistrzowie )
najczęściej kończą walki prosto i skutecznie wykorzystując siłę , sprawność i podstawy ! mało kto się bawi w wirtuozerię bo może ona kosztować ciężkie bęcki
bjj to taka czysta wirtuozeria ( mało tam prostych i skutecznych patentów ) a dużo turlania i podchodów
Szacuny
0
Napisanych postów
76
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
650
Jak pisałem wyżej, prym wiodą zapaśnicy potrafiący mocno przypierdzielić.Albo poskłada ich znakomity striker ( z doświadczeniem w bjj) Dos Santos, możliwe też za za jakiś czas..Pojawi się mega bjjowiec i..Ale najbardziej prawdopodobna wersja jest taka, że nikt nie zdominuje zapasiorów, ja tak to widzę, tym bardziej jeśli w przyszłości pojawią się aktualni Olimpijczycy ..Serio wam mówię, że chłopaki będą wyrzucać innych z Octagonu Pankration!! Przypominam żebyście głosowali w Ankiecie na najbardziej efektywny styl w obecnym MMA i taki który odegra również najważniejszą rolę w przyszłości...Chociaż cudów pewnie wielkich nie będzie..A jak ktoś wcześniej w temacie zauważył, wiele czarnych pasków bjj jest dawanych za "ładne oczy". Pisałem już o przykładzie Rashada, a jemu podobnych są z pewnością dziesiątki.
Zmieniony przez - Kickboxer0 w dniu 2010-04-02 12:28:28
Szacuny
0
Napisanych postów
76
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
650
Dzięki Swamprage Chodzi Ci pewnie o strikerów z mocnymi obronami. W HW to na pewno Junior Dos Santos, niedługo do głosu powinien też dojść Todd Duffee. W wadze GSP widzę olbrzymi potencjał u Paula Daleya, wygrywa praktycznie wszystkie walki przez KO, ma świetne muay thai, obrony przez sprowadzeniami. Niedługo zawalczy z Kosheckiem, jeśli wygra to najprawdopodobniej zmierzy się z GSP, przynajmniej takie chodzą słuchy. Jest jeszcze kilku takich zawodników, trzeba poczekać jak się dalej rozwiną. Zabawne te filmiki, niestety jeden Fedor wiosny nie czyni a pozostali zawodnicy wywodzący się z sambo cienko przędzą. Twierdzę, że Fedor nie miałby szans z najlepszymi zapasiorami w UFC ale raczej prędko nie potwierdzą się moje słowa.
Zmieniony przez - Kickboxer0 w dniu 2010-04-02 12:52:50
Zmieniony przez - Kickboxer0 w dniu 2010-04-02 12:53:37