Szacuny
0
Napisanych postów
8617
Wiek
37 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
80644
Shogun jest na oko jakiś taki ciężkawy, ważył zawsze blisko limitu 205/6 funtów, mimo że nawet nie wyglądał. Więc może jakby przypakował i dorobił sobie Alistairową klatę (), to coś by z tego może było...
Z drugiej strony z żadnym ciężkim chyba nigdy nie walczył, nawet w Pride kiedy to było możliwe, więc niech się lepiej trzyma swojej wagi.
"Only he who battle wins.
The scald sang to their kings.
Let the battle be fought to be won"
Szacuny
0
Napisanych postów
108
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
17832
shogun walczył z colemanem skonczylo sie dla niego bardzo nieciekawie.
Ja bym nie skreslal Mira, tzn z wielkim, silnym zapaśnikiem nie wygra, bo z tego typu zawodnikami 9 ktorzy moga go stlamsic silowo ) mu nie idzie, ale myślę, że z dos santosem i velasquezem moglby wygrac, oni sa swobodnie w jego zasiegu
We're children of a fighting race
That never yet has known disgrace
Szacuny
1937
Napisanych postów
17102
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
90281
T_e, nie zapominaj, że w rewanżu to dla Colemana nie było zbyt ciekawie pomimo tego, że po walce uścisnęli sobie dłonie. Poza tym zobaczcie co Shogun dwa razy zrobił z Overeem Ważył wtedy trochę mniej, ale co tam...
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.