Witam przepraszam z gory ze wam tak zawracam glowe ale ostani temat dalem do zamkniecia a sprawa troszke mnie meczy. Otoz jak juz pisalem wczesniej niepokoi mnie ze na masowce strasznie mi leci wszystko w brzuch i nogi... Jak poradzili mi wczesniej odrzucilem juz gainera zeby ograniczyc ilosc wegli ale wydaje mi sie to cos malo pomaga. Mam 21 lat wzrost 186cm, waga 93kg. Ale przejdzmy do konkretow z grubsza moja dieta wyglada nastepujaco:
I posilek
mleko+ platki kukurydziane
jogurt naturalny + orzechy+ rodzynki
II posilek
kanapki z szynka i serem zoltym + oliwki + owoc
III posilek (przedtreningowy)
ryz+kurczak+warzywa
Po treningow pilem zawsze gainera 50g
IV posilek taki sam jak III gdyz robilem zawsze tzw ryzowa mieszanke na 2-3 dni
V posilek
ser bialy + tunczyk
Odrazu wyjasnie ze jem na "oko" tzn tyle ile wydaje mi sie ze organizm potrzebuje i jest w stanie wchlonac.
I teraz juz konkretne pytania
Zmienic cos w diecie ? Czy moze rozpoczac cykl redukcyjny i przerzucic sie na trening na rzezbe + jakies aeroby, bieganie itp.?
I posilek
mleko+ platki kukurydziane
jogurt naturalny + orzechy+ rodzynki
II posilek
kanapki z szynka i serem zoltym + oliwki + owoc
III posilek (przedtreningowy)
ryz+kurczak+warzywa
Po treningow pilem zawsze gainera 50g
IV posilek taki sam jak III gdyz robilem zawsze tzw ryzowa mieszanke na 2-3 dni
V posilek
ser bialy + tunczyk
Odrazu wyjasnie ze jem na "oko" tzn tyle ile wydaje mi sie ze organizm potrzebuje i jest w stanie wchlonac.
I teraz juz konkretne pytania
Zmienic cos w diecie ? Czy moze rozpoczac cykl redukcyjny i przerzucic sie na trening na rzezbe + jakies aeroby, bieganie itp.?
Krzysztof Piekarz