wITAM
Moj problem polega na tym ze pomimo intensywnie ciwcze i na silowni i aerobowo i biegam moja sylwetka nie staje sie "smukla" waze50kg przy wzrocie 165 cm i jestem jakas...hmmm prosta jak rurka..potrzebuje treningu ktory nie wysmukli i spali to co jeszcze pozostalo a sa sfery z jakich pozbyc sie juz nie moge(posladki uda boczki) prosze o naprowadzenie
Moj problem polega na tym ze pomimo intensywnie ciwcze i na silowni i aerobowo i biegam moja sylwetka nie staje sie "smukla" waze50kg przy wzrocie 165 cm i jestem jakas...hmmm prosta jak rurka..potrzebuje treningu ktory nie wysmukli i spali to co jeszcze pozostalo a sa sfery z jakich pozbyc sie juz nie moge(posladki uda boczki) prosze o naprowadzenie
Krzysztof Piekarz
Już chciałem słac gromy, ale jezeli jesteś kobietą, to może nie jest źle. Tylko jednak zapytam-może najpierw powinnaś nabrac trochę miesni i odpowiednich kształtów[nogi, pośladki], a potem dopiero się wyrzeźbić? Nie pomyślałaś o tym? Bo co do rzeźby-jest tutaj o niej długi artykuł podwieszony...
głównie dlatego ze kobiecego ciała nigdy za wiele. Ale poważnie, może to tylko twoje kompleksy, i zalezy co i jakie byś mieć chciała :) Pupę jak Jenifer Lopez :) Nogi jak Heidy Klum? Bo tu wszyscy mają skrzywienie kulturystyczne więc każą ci ćwiczyć. Ale jeśli to nie urojenia a faktycznie rurki to mają racje :)