1. Rozpuszczalność
- bywało gorzej - ale chwilowe odstawienie szejkera i na dno opada bialy proszek. Uczucie jakby sie piło piasek z wodą.
2. Smak
- jak nazwa: Masakra - niczego gorszego nie piłem (zarowno cytryna jak i pomarancza, nie wiem jak jabłko). Cieżno wypić 300ml za jednym razem. Pod koniec mialem juz odruchy wymiotne. Massakra...
3. Delikatna pompa i pobudzenie - dziala od pierwszej szaszetki.
Ogólnie - Nie biorąc pod uwagę ceny to gdyby nie smak było by nieźle :) a wiec: NIE POLECAM
- bywało gorzej - ale chwilowe odstawienie szejkera i na dno opada bialy proszek. Uczucie jakby sie piło piasek z wodą.
2. Smak
- jak nazwa: Masakra - niczego gorszego nie piłem (zarowno cytryna jak i pomarancza, nie wiem jak jabłko). Cieżno wypić 300ml za jednym razem. Pod koniec mialem juz odruchy wymiotne. Massakra...
3. Delikatna pompa i pobudzenie - dziala od pierwszej szaszetki.
Ogólnie - Nie biorąc pod uwagę ceny to gdyby nie smak było by nieźle :) a wiec: NIE POLECAM
wieksza moc, wiele wiecej dawalem rade zrobic niz przed wczesniejszym treningiem