Witam, trenuje już jakieś 10 miesięcy, zmieniam plan co 6-8 tygodni. Jak to z nowym cyklem zmieniają się nieco ćwiczenia, częstotliwość itd. Jednak trening na plecy mam niezmiennie. Wiosłowanie sztangą (podchwyt), wiosłowanie hantlą, szrugsy, martwy ciąg + podciąganie szerokim nachwytem do karku (nie w każdym cyklu). Już jak zaczynałem ćwiczyć obiło mi się o uszy, że mięśnie trzeba zaskakiwać innymi ćwiczeniami, zmieniać plan itp. Przyznam, że plecy to partia, której trening idzie mi najlepiej mimo tego, że ciągle miałem ten sam stały plan. Może być tak, że siła i wytrzymałość pleców idzie w górę a przyrost mięśni stoi?
Zastanawiam się nad zamiennikami do wcześniej wymienionych ćwiczeń. Dodam tylko, że nie mam żadnych linek, wyciągów..
Może mi ktoś doradzić?
Zmieniony przez - wojtekrbk w dniu 2010-01-08 22:09:24
Zastanawiam się nad zamiennikami do wcześniej wymienionych ćwiczeń. Dodam tylko, że nie mam żadnych linek, wyciągów..
Może mi ktoś doradzić?
Zmieniony przez - wojtekrbk w dniu 2010-01-08 22:09:24
masZIPomyśl
Krzysztof Piekarz