Witam, to mój pierwszy post więc nie wiem czy w odpowiednim miejscu go umieściłem, ale mniejsza o to.
Przechodzę do tematu. Chciałbym w jakiś sposób przytyć aby nie było widać na klacie żeber, w ogóle to mam trochę nieproporcjonalną budowę, gdyż mam grube uda i łydki, a tak poza tym jestem szczupły, nawet trochę łopatki mi odstają. Próbowałem ćwiczyć na brzuch ale nic to nie dało, na łopatki może coś poradzę ćwicząc z ekspanderem, ale poza tym, czy są jakieś ćwiczenia na to by zwiększyć masę pleców, brzucha itp.? Może jakaś dobra dieta? Bo sam nie mam pojęcia za co się zabrać...
A tak w ogóle to mam 17lat, 176cm wzrostu, 65kg wagi... Z góry dzięki za pomoc ;)
Przechodzę do tematu. Chciałbym w jakiś sposób przytyć aby nie było widać na klacie żeber, w ogóle to mam trochę nieproporcjonalną budowę, gdyż mam grube uda i łydki, a tak poza tym jestem szczupły, nawet trochę łopatki mi odstają. Próbowałem ćwiczyć na brzuch ale nic to nie dało, na łopatki może coś poradzę ćwicząc z ekspanderem, ale poza tym, czy są jakieś ćwiczenia na to by zwiększyć masę pleców, brzucha itp.? Może jakaś dobra dieta? Bo sam nie mam pojęcia za co się zabrać...
A tak w ogóle to mam 17lat, 176cm wzrostu, 65kg wagi... Z góry dzięki za pomoc ;)
Krzysztof Piekarz
niektorzy walcza ze soba zeby widziec swoje zebra