Yang32 zgadzam sie.. wogole po pierwszym dniu seminarium z kims kto opowiadał o Wongu w jaki sposob trafił do niego... to wtsmok mozesz se pomarzyć o takiej wiedzy której tak naparwde nie kupi za żadne euro....ps
Dziś spoglądam na system zupełnie inaczej , znam odpowiedzi na pytania które mnie nurtowały od kad zaczełm cwiczyc ving tsun...
dziś ktoś bardzo madry powiedział ze nievłasciwie nauczany wing tsun to najgorszy i wogole nieskuteczny system an Swiecie... takie słowa i podejscie daja do myślenia...
Dziś spoglądam na system zupełnie inaczej , znam odpowiedzi na pytania które mnie nurtowały od kad zaczełm cwiczyc ving tsun...
dziś ktoś bardzo madry powiedział ze nievłasciwie nauczany wing tsun to najgorszy i wogole nieskuteczny system an Swiecie... takie słowa i podejscie daja do myślenia...
Tak więc to, co sie dzieje w WT/VC/VT/itd to naturalny wynik setek lat "tradycji". Niezbyt to miłe-ale prawdzwe.
A materiału w WT jest naprawdę nie wiele w ciągu 4-5 lat można się naprawdę nauczyć, a połowa tego cą nauczają jest do wyrzucenia na wstępie. (można wymyślać nowe techniki) ale po co? Nie nosisz całą szafę ze sobą tylko to co potrzebujesz.