Witam trenuje od 6 miesięcy od około 2 intensywnie, tz. bez alkoholu itp. Problem polega na tym że wydaje mi się jak bym przestał rosnąć. Po klacie widać że się fajnie buduje, plecy też, ale z łapkami coś się dzieje bo nie rosną;/ na początku mojej przygody z siłownią miałem 34 aktualnie 38 z groszami. tyle że od miesiąca nic nie idzie.nie wiem czy problem tkwi w treningu czy w jakiejś innej drobnostce. triceps myślę że jest ok ale bic coś stoi. może doradzicie mi co pozmieniać aby było dobrze.
mój plan:
Poniedziałek:
klata tric:
płaska 12.10.8.6
skos w góre 12.10.8.6
rozpiętki na skosie 10.10.10
francuskie leżąc 12.10.8.6
z za głowy 12.10.8.6
wyciskanie sztangi wąsko z nad brzucha 12.10.8.6
Sroda:
plecy bic:
podciąganie na drążku (szeroko)do klatki 12.10.8.6
podciągnie hantli jednorącz w podporze kolanem o ławeczkę 12.10.8.6
martwy ciąg 12.10.8.6
wiosłowanie 12.10.8.6
hantelki siedząc pod skosem 12.10.8.6
gryfem łamanym stojąc 12.10.8.6
modlitewnik 12.10.8.6
piatek: barki, nogi
wyciskanie z za karku 12.10.8.6
podciąganie hantelek bokiem 12.10.8.6
podciąganie hantelek w przód 12.10.8.6
podciaganie sztangi wzdłuż tułowia 12.10.8.6
przysiady ze sztangą
wzniosy na palce
nogi ćwiczę nie zawsze. zależy od chęci.
przez pierwsze 2 albo 3 miesiące miałem jakiś inny plan ale tamten całkowicie był do kitu.
mój plan:
Poniedziałek:
klata tric:
płaska 12.10.8.6
skos w góre 12.10.8.6
rozpiętki na skosie 10.10.10
francuskie leżąc 12.10.8.6
z za głowy 12.10.8.6
wyciskanie sztangi wąsko z nad brzucha 12.10.8.6
Sroda:
plecy bic:
podciąganie na drążku (szeroko)do klatki 12.10.8.6
podciągnie hantli jednorącz w podporze kolanem o ławeczkę 12.10.8.6
martwy ciąg 12.10.8.6
wiosłowanie 12.10.8.6
hantelki siedząc pod skosem 12.10.8.6
gryfem łamanym stojąc 12.10.8.6
modlitewnik 12.10.8.6
piatek: barki, nogi
wyciskanie z za karku 12.10.8.6
podciąganie hantelek bokiem 12.10.8.6
podciąganie hantelek w przód 12.10.8.6
podciaganie sztangi wzdłuż tułowia 12.10.8.6
przysiady ze sztangą
wzniosy na palce
nogi ćwiczę nie zawsze. zależy od chęci.
przez pierwsze 2 albo 3 miesiące miałem jakiś inny plan ale tamten całkowicie był do kitu.
Krzysztof Piekarz

