Co jeść przed treningiem? Jay Cutler zdradza najskuteczniejszą metodę!

Czterokrotny mistrz Mr. Olympia podkreśla, że kluczem do budowania masy mięśniowej było dla niego precyzyjne planowanie posiłków przed i po treningu. W swoim nowym materiale Cutler wyjaśnił, że przez całą karierę jadł co około trzy godziny, a największą wagę przykładał do posiłku na godzinę przed treningiem oraz godzinę po jego zakończeniu. To właśnie wtedy – jego zdaniem – organizm najefektywniej wykorzystuje energię i aminokwasy.

Najbardziej kaloryczne posiłki we właściwym momencie

Cutler zaznacza, że posiłki o najwyższej gęstości energetycznej najlepiej spożywać po przebudzeniu oraz w okolicach treningu. W tych momentach zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze jest najwyższe, co sprzyja odbudowie glikogenu i procesom anabolicznym. Regularność i konsekwencja w rozkładzie posiłków były – według niego – równie ważne jak sam trening.

Timing przedtreningowy ma znaczenie

Były mistrz Olympia zwraca uwagę na dopasowanie posiłku do czasu rozpoczęcia treningu.

  • Jeśli ćwiczenia zaczynają się w ciągu 30 minut od jedzenia, lepiej sprawdzą się węglowodany o wyższym indeksie glikemicznym, które szybciej dostarczą energii.
  • Gdy trening zaplanowany jest po 1,5–2 godzinach, rozsądniejszym wyborem są węglowodany o niższym indeksie glikemicznym, zapewniające stabilniejszy dopływ glukozy.

Rola węglowodanów w budowaniu formy

Cutler podkreśla, że intensywny trening siłowy bez odpowiedniej podaży węglowodanów jest nieefektywny. Wolniej uwalniające energię źródła, takie jak produkty pełnoziarniste czy rośliny strączkowe, sprawdzają się przy dłuższych jednostkach i cardio. Z kolei szybciej działające źródła energii mogą pomóc w uzyskaniu lepszej „pompy” mięśniowej podczas ciężkich sesji siłowych.

Doświadczenie mistrza

Rywalizując przez lata z takimi legendami jak Ronnie Coleman, Cutler zbudował nie tylko imponującą sylwetkę, ale i sprawdzony system żywieniowy, który – po odpowiednim dostosowaniu – może być użyteczny także dla osób trenujących rekreacyjnie. Jego przekaz jest prosty: bez konsekwentnego planu jedzenia nawet najlepszy trening nie przyniesie maksymalnych efektów.

electro

Warto przeczytać

Komentarze (0)