Witam!
Mam problem z ćwiczeniem klatki piersiowej. mianowicie lewy mięsień jest bardziej grubszy, rośnie na grubośc natomiast prawy jest bardziej płaski za to bardziej uformowany. W prawym bardziej widze dół w lewym natomiast jest gruby środek z marnym uwidocznieniem dołu. Co robie źle? Podejrzewam że problem jest w technice ale jak ukłądac ręce aby lewy rósł w dole a prawy na grubośc...prawa ręka bliżej tułowia? Wypychac prawą cześc klatki bardziej ku górze leżąc? Zawsze po treningu i w kolejnych dniach czuje lewy miesien... w nim mam jakby zakwasy. prosze o pomoc
PS; ćwicze niezbyt systematycznie( mniej wiecej co- 4 5 dni klatka) natomiast próbuje ją atakować w skosie dolnym hantlami, płasko sztaną i w ukosie 30 stopni ze sztangą.
Mam problem z ćwiczeniem klatki piersiowej. mianowicie lewy mięsień jest bardziej grubszy, rośnie na grubośc natomiast prawy jest bardziej płaski za to bardziej uformowany. W prawym bardziej widze dół w lewym natomiast jest gruby środek z marnym uwidocznieniem dołu. Co robie źle? Podejrzewam że problem jest w technice ale jak ukłądac ręce aby lewy rósł w dole a prawy na grubośc...prawa ręka bliżej tułowia? Wypychac prawą cześc klatki bardziej ku górze leżąc? Zawsze po treningu i w kolejnych dniach czuje lewy miesien... w nim mam jakby zakwasy. prosze o pomoc
PS; ćwicze niezbyt systematycznie( mniej wiecej co- 4 5 dni klatka) natomiast próbuje ją atakować w skosie dolnym hantlami, płasko sztaną i w ukosie 30 stopni ze sztangą.
Krzysztof Piekarz