Ehhh. 
Walka z wiatrakami. Kiedyś popełniałem te same błędy co ty.[za duża liczba serii, ciężaru tyle ile się tylko da, nieważne, że ciągle małą liczba powtórzeń]. I ja dziś tego żałuję. Ale rób jak chcesz.
Każdy się tak zajeżdża, na początku ma postępy, to myśli, ze może tak robić do śmierci, a rzecz w tym, ze organizm na początku na wszystko prawie reaguje postępami, a potem jest to już zajeżdzanie się.
Co do przerw, ok uważam, ze 2-3 miuty w treningu na masę jest w sam raz. I sam robię takie przerwy, jeżeli nie stosuję jakichś specjalnych technik-udziwnień. pozdr

Walka z wiatrakami. Kiedyś popełniałem te same błędy co ty.[za duża liczba serii, ciężaru tyle ile się tylko da, nieważne, że ciągle małą liczba powtórzeń]. I ja dziś tego żałuję. Ale rób jak chcesz.
Każdy się tak zajeżdża, na początku ma postępy, to myśli, ze może tak robić do śmierci, a rzecz w tym, ze organizm na początku na wszystko prawie reaguje postępami, a potem jest to już zajeżdzanie się.
Co do przerw, ok uważam, ze 2-3 miuty w treningu na masę jest w sam raz. I sam robię takie przerwy, jeżeli nie stosuję jakichś specjalnych technik-udziwnień. pozdr
dodałem 1 serie wiecej na klate i młotkowy zroblem 2 x 20 po to aby dobrze przepompowac krew ,no i tam w plecach jest troszke wiecej :)
usunalem odwrotne rozpietki takto jest po Twojemu . DZieki CI jeszcze raz soga juz wczesniej dostałes
I w ten sposób masz wszechstronny rozwój barków. A barki nie są wcale tak duzą grupą mięśniową i też nie ma sensu robić na nie więcej niż 12 serii w takim treningu. Barki to tylko 3 aktony, fajny mięsień