Chętnie poćwiczyłbym nogi ale ledwo wyrabiam się z treningiem klatki tricepsa bicepsa barków i pleców. nie mam czasu ze względu na to, że studiuje i wracam późno z zajęć, mam dziewczynę
, a czasem jak już wrócę względnie wcześniej np. koło 18 to mam ochotę ćwiczyć ale po kilkunastu minutach nie mam siły. Mimo to staram się jak mogę, żeby co 2 dni znaleźć te 1,5 godziny na trening no ale czasem bywa, że się nie da. Dlatego dodanie nóg do mojego treningu mija się z celem. Może przejdę do kokretów
2 razy w tygodniu gram na hali w piłkę. Czy taki wysiłek jest odpowiednikiem treningu na nogi??
, a czasem jak już wrócę względnie wcześniej np. koło 18 to mam ochotę ćwiczyć ale po kilkunastu minutach nie mam siły. Mimo to staram się jak mogę, żeby co 2 dni znaleźć te 1,5 godziny na trening no ale czasem bywa, że się nie da. Dlatego dodanie nóg do mojego treningu mija się z celem. Może przejdę do kokretów
2 razy w tygodniu gram na hali w piłkę. Czy taki wysiłek jest odpowiednikiem treningu na nogi??
Krzysztof Piekarz