Błąd -- taka kombinacja jest beznadziejna--zwróć uwage że najpierw robisz triceps, zmęczysz go bardzo --zatem dochodzisz teraz do wniosku--moment, przecież potrzebuje odpoczynku. Chcesz od razu atakować wycisk?? Myślisz teraz- moment- przy wycisku bardzo mocno są zaangażowane
tricepsy-- nie mogę zrobić takiego połączenia ponieważ mam zmęczone tricepsy więc trening będzie mało efektywny i nie przetrenuję dostatecznie klatki piersiowej co z tym się wiąże będę musiał pracować na na sporo mniejszym ciężarze.Chyba że !! Więc zmniejszę ciężar jeszcze bardziej-- ale trening będzie jeszcze mniej intensywny więc --- teraz przemyślisz wszystko i wyciągniesz wnioski zresztą i tak już je napisałem
Nie ma takiej możliwości-- no niekoniecznie-- jest !! Ale beznadziejny pomysł.
Na niekorzyść dla obu grup jednocześnie. Jak by ci jeszcze na jednej nie zależało tak bardzo to ok ale tutaj obydwie grupy pracują nieefektywnie--zakładając że najpierw trenujesz triceps to potem i tak musisz po wycisku znowu wrócić do francuza a on nie będzie odpowiednio wypoczęty ponieważ przy wycisku angażujemy w dużym stopniu trice--bez sensu.\
Radzę zastanowić się nad tym co piszecie/wymyślacie i dobrze to przemyśleć czy to w ogóle ma jakis sens..
pozdrawiam
Edit:
Nie myśl o długim odpoczynku bo to nie ma sensu-co da ci trening na którym będziesz robił przynajmniej 8 minutowe przerwy chociaż nie wiem czy tyle wystarczy po takiej superserii
Zmieniony przez - zaskron w dniu 2009-09-24 20:44:00