koks jest dobry jak dobrze rozpalisz nim w piecu to ciemna strona od dymu nie bedzie
a tak na powaznie nie wiem sam co o tym myslec bo odpowiedzi mogło by byc wiele np zdrowie ale tu jest dylemat bo jezeli stosujesz z tgz głowa to zdrowia za bardzo nie niszczysz a typowa amatorka + sterydy moze sie równa c smierci nastolatka
to jest jak gangsterka kto mysli ten zyje i to w dostatku do sedziwych lat a kto jest typowym amatorem gine zaraz po rozpoczeciu kariery mysle ze dobre dałem porównanie heheh i w jedny, strzały i w drugim
następna rzecza jest chec zdobycia człowiek jest juz tak zbuowany zeby robic jak najlepiej a jeszcze w dzisiejszym swiecie
jesli ma szanse zarobic i to niezle to wszystko zrobi i tu jest
kulturystyka zawodowa jezeli wie ze dzieki temu moze wygrac poproostu robi
zastanawiałem sie dzisiaj na d tym troszke ale ogólnie o kulturystyce czy naprawde warto cwiczyc amatorsko tylko dla wygllądu i odmawiac sobie praktycznie wszystkiego zabaw najlepszych lat ? bo przeciez zaczynamy od 16 lat przewaznie niektórzy pocwicza rok a niektórzy nadal nie perwanie .
a gdy cwiczysz na samych odzywkach dajmy na to 4 lata stajesz przed lustrem i mówisz sobie ale ja mały jestem tyle wyzeczen a zdrugiej strony widzisz czlowieka który bierze koksy i cwiczy rok i owiele lepiej od ciebie wygląda fakt zaraz mu to spadnie po sezonie ale pytanie sie rodzi brac czy nie tak na zakonczenie mozna by poiedziec ze koks dobry stosujac z umiarem