Te specjalne izometryczne cwiczenie ucza budowac napiecie odpowiednich dla WT grup miesniowych, dzieki czemu generowana jest SIŁA uderzenia. Prawda, ze jest to sposob troche inny od tego przyjetego chocby boksie, ale nie jest to wcale takie wyjatkowe jak Ci sie wydaje. Podobne cwiczenia znajdziesz w innych stylach kung fu czy choby karate.
Ja wlasnie czekam na trening z kolega z karate goju-ryu, ktory pokaze mi kata senchin, ktore koncetruje sie napieciu miesni. Chyba, ze wczesniej Olokk zechce mi pokazac te kata w wersji kk :)
P.S. Na treningu WT, po rozgrzewce, zerwalem sobie wiazadla rkzyzowe w kolanie. To tyle w temacie bezkontuzyjnosci...
Zmieniony przez - ziutalek w dniu 2009-08-31 14:09:06
Ja wlasnie czekam na trening z kolega z karate goju-ryu, ktory pokaze mi kata senchin, ktore koncetruje sie napieciu miesni. Chyba, ze wczesniej Olokk zechce mi pokazac te kata w wersji kk :)
P.S. Na treningu WT, po rozgrzewce, zerwalem sobie wiazadla rkzyzowe w kolanie. To tyle w temacie bezkontuzyjnosci...
Zmieniony przez - ziutalek w dniu 2009-08-31 14:09:06
A więzadło krzyżowe zerwałeś bo miałeś kontuzję nabytą z innej sw, ha ha. Zdążyłem przeczytać twoje wcześniejsze posty w innym wątku. To by było na tyle.