naprawde sie starałam, a ze jestem zielona jak te ogórki z mojej salatki, to dla mnie ciezka sprawa. Szklanka kakao to zaden posilek, racja ale jakos musialam dobic a na noc przeciez nie bede sie opychac bo nie zasne.
1. Placki owsiane (płatki owsiane, jajo, rodzynki, odrobina miodu). Szklanka mleka. Jabłko.
2. Pierś z kurczaka na oliwie z oliwek. Warzywa (np. kalafior, brokuły, papryka, pomidor). Kasza gryczana.
3.
Twaróg z bananem. Kilka orzechów. (wybaczcie tego banana;)
4. Tuńczyk w sosie własnym z ryżem i ogórkiem, łyżeczka oliwy.
5. Koktajl na jogurcie naturalnym z jaką malina. Pestki dyni.
A coś takiego? Lepiej już? Tylko jeszcze nie policzone wartości. Ja poprostu nie mam pomysłu na posiłek, żeby było i białko i warzywa i zdrowe tłuszcze. Może znacie jakieś fajne kompozycje.