Witam. Mam problem z moja masa, mam 22 lata 180cm wzrostu i waze 95kg. Najwiekszy problem jest z brzuchem na ktorym sie pojawily juz 2 konkretne rozstepy, oraz z klatka. Nigdy nie bylem chudy, ale przez ostatnie poltora roku przybylo mi ponad 10kg. Powodem calego zamieszania sa fast foody, oraz jedzenie w roznych porach, czesto noca. Moj problem polega na tym ze wynajmuje mieszkanie, bez dostepu do kuchni takze nie mam wyboru, musze stolowac sie w miescie, a naprawde duzo nie jem. Zniechecilem sie juz do podejmowania jakichkolwiek krokow w celu zmniejszenia mojej masy, probowalem jesc juz w stalych orach, bez tlustych rzeczy, albo rzeczy typu kefir na sniadanie itp i zero jakiejkolwiek reakcji. Nie mam zielonego pojecia odnosnie diety, co jest dobre a co nie, jakie rzeczy powinienem jesc i w jakich ilosciach, czesto zdarza sie ze pierwszy posilek jem o godzinie 17 a ostatni ok 1 w nocy. Potrzebuje waszych porad ktore nakieruja mnie na odpowiednia droge.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 22
Waga: 95
Wzrost: 180
Obwód klatki: 118
Obwód ramienia: 37
Obwód talii: 108
Obwód uda: 60
Obwód łydki: 42
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: x
Aktywność w ciągu dnia: brak
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: brak
Odżywianie: fast food
Cel: szybka redukcja
Ograniczenia żywieniowe: brak
Stan zdrowia: brak
Preferowane formy aktywności fizycznej: bez ograniczen
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: brak
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: tak
Stosowane wcześniej diety: brak
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 22
Waga: 95
Wzrost: 180
Obwód klatki: 118
Obwód ramienia: 37
Obwód talii: 108
Obwód uda: 60
Obwód łydki: 42
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: x
Aktywność w ciągu dnia: brak
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: brak
Odżywianie: fast food
Cel: szybka redukcja
Ograniczenia żywieniowe: brak
Stan zdrowia: brak
Preferowane formy aktywności fizycznej: bez ograniczen
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: brak
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: tak
Stosowane wcześniej diety: brak
Krzysztof Piekarz
, czarno to widze wogole jak tak dalej pojdzie to bedzie jeszcze gorzej