wystarczy ze sie nie zgodzi 1 osoba i koniec
w ogole po ch** pytasz ludzi?? zawsze sie znajda jakies podle *****e ktore specjalnie na zlosc sie nie zgodza
zaloz silke a potem dopiero walcz z sasiadami
ja tak zrobilem i od 1,5roku mam spokoj
w ogole po ch** pytasz ludzi?? zawsze sie znajda jakies podle *****e ktore specjalnie na zlosc sie nie zgodza
zaloz silke a potem dopiero walcz z sasiadami
ja tak zrobilem i od 1,5roku mam spokojBracia... czego dokonujemy za życia... odzwierciedla się w wieczności...


teraz tylko ja mam dostęp do tego pomieszczenia 
Może ma ktoś jakieś rady z własnego doświadczenia lub nie koniecznie z własnego jakie argumenty przedstawić, co mówić itp itd