Piotrek dałbym Ci z milion sogów, ale moge tylko jednego
, dokładnie rozpoznałeś to co ja mam. Moge przesunąc kośc w barku palcami, więc już na pewno to jest to.
Upadków miałem od cholery z tak np 4-5 metrów bo jeźdeziłem na bmxie. Dobrze że to udało sie to rozpoznac bo miałem wybierac sie na trenowanie rzutu oszczepem
Ale nie jest konieczne żebym przed terapią przestał cwiczyc na siłowni ? Bo ja już tak ze dwa może trzy lata nic sobie tego nie robie
, dokładnie rozpoznałeś to co ja mam. Moge przesunąc kośc w barku palcami, więc już na pewno to jest to.
Upadków miałem od cholery z tak np 4-5 metrów bo jeźdeziłem na bmxie. Dobrze że to udało sie to rozpoznac bo miałem wybierac sie na trenowanie rzutu oszczepem

Ale nie jest konieczne żebym przed terapią przestał cwiczyc na siłowni ? Bo ja już tak ze dwa może trzy lata nic sobie tego nie robie

Carpe diem!