Mam plan FBW 3 razy w tygodniu po 4 ćwiczenia (na masę). Chciałbym dorzucić coś na brzuch, ale dobranego z głową, bo na razie robię to "na co mam ochotę". Dobrze by było żeby to było jedno, dwa ciężkie ćwiczenia, naturalnie mogą być różne w ciągu tygodnia, ale tak dobrane żeby angażowały wszystkie części brzucha.
Do dyspozycji mam drążek, ławeczkę, obciążenie od sztangi i hantle oraz ab-wheel.
Atlas ćwiczeń znam :p, szukać na forum też szukałem, postów na temat ćwiczenia brzucha jest milion ale w każdym temacie jest prawie to samo... "6W do d*y..., ABS2 do d*y...". Jak ćwiczę robię zwykle unoszenie nóg jak w ABS, dragonflag, ab-wheel... Chodzi mi o to żeby ktoś to ułożył w całość, żeby skuteczność była jak najwyższa. Może mają być po sobie ćwiczenia na przemian spinające i rozciągające brzuch (np. spięcia -> ab-wheel) a może właśnie zupełnie odwrotnie. No i dobrze by było zaangażować także skośne.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Do dyspozycji mam drążek, ławeczkę, obciążenie od sztangi i hantle oraz ab-wheel.
Atlas ćwiczeń znam :p, szukać na forum też szukałem, postów na temat ćwiczenia brzucha jest milion ale w każdym temacie jest prawie to samo... "6W do d*y..., ABS2 do d*y...". Jak ćwiczę robię zwykle unoszenie nóg jak w ABS, dragonflag, ab-wheel... Chodzi mi o to żeby ktoś to ułożył w całość, żeby skuteczność była jak najwyższa. Może mają być po sobie ćwiczenia na przemian spinające i rozciągające brzuch (np. spięcia -> ab-wheel) a może właśnie zupełnie odwrotnie. No i dobrze by było zaangażować także skośne.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Krzysztof Piekarz