Witam, od długiego czasu planuję osiągnąć moją wymarzoną sylwetkę i doszedłem do wniosku, że jak nie teraz to nigdy. Stwierdziłem, że najlepszym sposobem będzie codzienne bieganie, ponieważ kocham biegać. Nigdy nie stosowałem diety, ani nie trenowałem. Proszę Was o radę co do tego jak rozstawić sobie dystanse, co stosować, żeby nie było zakwasów i jak biegać, żeby zredukować tkankę tłuszczową. Może najpierw parę słów o mnie:
Płeć: męska
Wiek: 15 lat
Waga: 71 kg
Wzrost 179 cm
Cel do osiągnięcia: chcę zrzucić zbędny tłuszczyk, a trochę tego jest
Staż: zerowy
Aktywność fizyczna: W czasie szkolnym uczęszczam aktywnie na WF, lubię sporty, w 12 minut przebiegam 2600 metrów. W lato gram w siatkówkę i jeżdżę na rowerze.
Mam w mojej okolicy jeziorko, którego obwód wynosi 6 kilometrów. Przebiegam je w 30-35 minut i tam chcę biegać. Chciałbym Was prosić o małą radę co do treningu jak rozłożyć bieganie na cały sierpień. Jestem amatorem w tych sprawach i będę bardzo wdzięczny za każde sugestie.
Płeć: męska
Wiek: 15 lat
Waga: 71 kg
Wzrost 179 cm
Cel do osiągnięcia: chcę zrzucić zbędny tłuszczyk, a trochę tego jest
Staż: zerowy
Aktywność fizyczna: W czasie szkolnym uczęszczam aktywnie na WF, lubię sporty, w 12 minut przebiegam 2600 metrów. W lato gram w siatkówkę i jeżdżę na rowerze.
Mam w mojej okolicy jeziorko, którego obwód wynosi 6 kilometrów. Przebiegam je w 30-35 minut i tam chcę biegać. Chciałbym Was prosić o małą radę co do treningu jak rozłożyć bieganie na cały sierpień. Jestem amatorem w tych sprawach i będę bardzo wdzięczny za każde sugestie.
Krzysztof Piekarz