w sumie to looz a co do kobiet wcześnie rodzących dzieci:
1.czy wszyscy tutaj byli wstrzemięźliwi aż do nocy poślubnej?
2.to wybór dziewczyny kiedy ona chce zacząć a może wpadła i jej sumienie(religia) nie pozwalało jej na aborcje.
3.nikt nie ma prawa innego człowieka potępiać to nie tu jesteśmy od osądzania
4.każdy może teraz snuć domysły bo sytuacja nie była do końca wyjaśniona(czy to jej dziecko i inne sprawy) i wcale nie dziwię się brakowi ciekawości autora.
A ci co by nie pomogli to się powinni schować. Ja osobiście wstydziłbym sie takich komentów na tym forum ale Was nie potępiam- Wasza sprawa, Wasze sumienie.tylko ciekawi mnie to jak wy byście sobie wpadli(nie ważne czy jesteście laską czy gościem chyba że nie bierzecie za siebie odpowiedzialności) czy wam by było miło gdyby poniewierali Was albo Waszą laske ale Wy pewnie byście wstali i ******lneli nie??A poza tym ten temat chyba nie dotyczy tej jednej sytuacji ani oceniania w jakim wieku dziewczyna może zajść w ciążę i kiedy to będzie bee a kiedy już spoko.
Tu chodzi o zjawisko tego że teraz nikt nie chce się wstawiac za innym(słabszym)
Pozdro
P.S.:Raczej gdyby to był jej brat albo chociaż znajomy i tak by ją traktował to albo ona by się wtrąciła i wyjaśniła sytuacje albo przede wszystkim raczej osoba która zna taka sytuację nie mówiła by przy niej w taki sposób bo by wiedziała co ona teraz przeżywa.
1.czy wszyscy tutaj byli wstrzemięźliwi aż do nocy poślubnej?
2.to wybór dziewczyny kiedy ona chce zacząć a może wpadła i jej sumienie(religia) nie pozwalało jej na aborcje.
3.nikt nie ma prawa innego człowieka potępiać to nie tu jesteśmy od osądzania
4.każdy może teraz snuć domysły bo sytuacja nie była do końca wyjaśniona(czy to jej dziecko i inne sprawy) i wcale nie dziwię się brakowi ciekawości autora.
A ci co by nie pomogli to się powinni schować. Ja osobiście wstydziłbym sie takich komentów na tym forum ale Was nie potępiam- Wasza sprawa, Wasze sumienie.tylko ciekawi mnie to jak wy byście sobie wpadli(nie ważne czy jesteście laską czy gościem chyba że nie bierzecie za siebie odpowiedzialności) czy wam by było miło gdyby poniewierali Was albo Waszą laske ale Wy pewnie byście wstali i ******lneli nie??A poza tym ten temat chyba nie dotyczy tej jednej sytuacji ani oceniania w jakim wieku dziewczyna może zajść w ciążę i kiedy to będzie bee a kiedy już spoko.
Tu chodzi o zjawisko tego że teraz nikt nie chce się wstawiac za innym(słabszym)
Pozdro
P.S.:Raczej gdyby to był jej brat albo chociaż znajomy i tak by ją traktował to albo ona by się wtrąciła i wyjaśniła sytuacje albo przede wszystkim raczej osoba która zna taka sytuację nie mówiła by przy niej w taki sposób bo by wiedziała co ona teraz przeżywa.


