Szacuny
0
Napisanych postów
37
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
434
Stary nie ma sie czego bać. Pływanie jest za.... . Troche odwagi i słuchaj sie instruktora. Polecam okularki do pływania gdyż z zamkniętymi oczami strach może być większy bo z natury boimy się tego czego nie znamy bąź nie widzimy. Jak sie przełamiesz i zobaczysz że człowiek może unosic się na wodzie to pójdzie z górki.
Szacuny
15
Napisanych postów
1841
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
29343
Haaaa.. ! Instrukto zobaczyl, ze sie boje i postanowil od razu mnie osmielic i.. powiedzial, ze mam nie zatykac nosa, nie zakladac okularow i odkryc uszy.. po 15 minutach nie bałem się wody:D
Spokojnie juz daje glowe pod wode bez niczego:) Na 2 kolejne dni znowu mam umowioen zajecia. Ciekawe, kiedy bede normalnie plywal? Chlop powiedzial, ze po 12 h. nauki bede mogl przeplynac sam polowe basenu
Szacuny
2
Napisanych postów
62
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3565
i po co tyle krzyku było. pływanie jest banalne i niema się czego bać. poszukaj o technice pływania, stylach, jak układać nogi ręce, jak oddychać.czas jakiego będziesz potrzebowałna przepłynięcie pól basenu zależy od ciebie. Moja panna wychodziła z tego samego punktu co ty. po 4 wizytach już pływała 1 długość. a nie jest super wysportowana.co prawda nadal boi się położyć na plecach [woda do uszu] ale pływa sama.
i nie muszę jej pilnować
Szacuny
15
Napisanych postów
1841
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
29343
Kurde.. teraz tylko jak ruszam glowa, to czuje jakby mi malzowiny strzelaly i jakbym mial takie uszy jakies "otepiale". Dodam, ze nie mam perforacji blon. Co jest grane?