Z rezygnowaniem z obiadu bym uważała, jeśli na niego to działało to ok, jednak nikomu nie polecam, dostarczanie organizmowi wartości odżywczych przez cały dzień jest bardzo ważne. I tak dobrze, że nie "rzycał śniadań" <imgs src="../../buziaki/7.gif" align=middle> - były prowadzone badania naukowe które potwierdziły, że (w ogromnym skrócie i uproszczeniu oczywiście <imgs src="../../buziaki/7.gif" align=middle>) niejedzenie śniadań prowadzi do otyłości. Lepiej jeść często i w krótkich odstępach czasu a mniejsze porcje (nawet 6 razy dziennie).
Co do rad jackensa zgadzam się w całej rozciągłości, nie jestem nawet pewna czy to naprawdę taki extreme <imgs src="../../buziaki/3.gif" align=middle> - to zależy od składu diety.
Jeśli zaś chodzi o rady Miętusi, również się zgadzam <imgs src="../../buziaki/31.gif" align=middle> Odstawienie słodyczy i ćwiczenia to podstawa <imgs src="../../buziaki/31.gif" align=middle> Odradzam natomiast łączenie chleba z serem (chyba że chodzi o chudy twaróg), chleb jest w ogóle niewskazany, chyba że prawdziwy pełnoziarnisty. Tak czy inaczej, chleb to
węglowodany o wysokim IG,a ser to tłuszcze - takie połączenie jest wysoce niewskazane <imgs src="../../buziaki/1.gif" align=middle> Owoc - raczej na czczo, na pół godziny przed posiłkiem. Zjedzony po, będzie fermentować (z wyjątkiem niektórych, np. malin, jagód).
Jedzenie ostatniego posiłku o 17.30 może obniżyć nam spoczynkową przemianę materii. Ostatni posiłek jemy na ok. 3h przed snem i trzeba uważać, by nie było w nim węglowodanów i tłuszczy, czyste białko (np. tuńczyk).
Podstawa to dieta, bardzo ważny jest trening <imgs src="../../buziaki/31.gif" align=middle>
Pozdrawiam
----------------------------------------------------------
Text tygodnia:
"mam pytanie czy kreatyna zasrepuje weglowodany bo słyszałem ze 100g kreatyny zawiera 400g weglowodabów jezeli sa czy nalezy je uwzględnić w diecie"
==== modka działu fitness ====