zareaktywuje ten temat,
gizmo, jak oceniasz poziom?
wiadomo, Czech open to nie bylo, ale uwazam ze byl calkiem niezle obsadzony turniej w nie ktorych kategoriach.
Z roku na rok bedzie co raz lepiej, juz bylo widac wyrazna roznice miedzy tym co bylo w tamtym roku, wczoraj

.
Ps. Dzieki za te rady przed walka z Estonczykiem, kurde niestety nie posluchalem sie, byc moze dlatego przegralem. Szkoda, bo chyba naprawde niewiele mi tam zabraklo. Z drugiej strony sobie mysle, ze moze gdyby wystartowal w jednej kategorii wagowej bylo by troszke inaczej, mialbym wiecej sil. Wyprulem z siebie flaki na tej macie, czuje sie kompletnie zajechany i bez sil. 8 walk to za duzo jak na jedne zawody jak dla mnie. Ciesze sie, z tego ze mam nakamerowane swoje walki- bedzie co ogladac, analizowac i bede wiedzial nad czym najbardziej trzeba jeszcze popracowac.
Wybieram sie do Estonii w czerwcu, na tamtejsze zawody wiec moze rewanz sie uda

.
Tym czasem Sog :-]