Szacuny
4
Napisanych postów
256
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
9374
Nie przepisana :)
Co z tego, że przejrzysta i łatwa do zrozumienia? Chłopie, napisałeś mu takie brednie, że chłopak na prawdę pomyśli, że ilość energii zmagazynowanej w mięśniach zależy od ich wielkości, a to wierutne kłamstwo.
Szacuny
23
Napisanych postów
2935
Wiek
98 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
14118
traktor71 hola hola spokojnie. Proponuje mu żeby pisał na PM jeżeli jest jakiś problem a nie robić bałaganu. Ogólnie nie zaprzeczę swoim słowom .Według mnie jest to prawda. Mówię to na własnym przykładzie oraz ze spostrzeżeń ćwiczących w około mnie ludzi. Każdy ma swoje zdanie.Jeżeli sprawdza się to u mnie oraz rówieśników od początku to chyba mam prawo o tym pisać.
WOLNOŚĆ SŁOWA NIESTETY--- POZDRAWIAM.
Pomogłem, wyraź swoją wdzięczność za mój poświęcony czas
Szacuny
51
Napisanych postów
7409
Wiek
54 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
39811
zaskron
fajnie,tylko ze w ten sposob nie przyczyniasz sie do wzrostu poziomu wiedzy forumowiczow.
ja i moi znajomi robimy na kazdej sesji 100s na bic i tric i wszyscy mamy wielkie lapy,czy to jest powod,aby nasze doswiadczenia opisywac i polecac w tym miejscu?
Szacuny
23
Napisanych postów
2935
Wiek
98 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
14118
Oczywiście że nie. Nie zrozum mnie źle. Sam wiesz że wszędzie są inne poglądy na temat treningu, tutaj trenują tak , tam znowu w ten sposób i życie się toczy dalej. Jeżeli tylko daje to pozytywny efekt i są sukcesy to jest ok. Wybaczcie mi moje błędy.
Ale niestety Adifek wtrącił się w temat może miał swoją rację lecz nie należało z góry walić do mnie tekstami obraźliwymi i najeżdżać na mnie. Nieładnie się zachowuje. Ale dobra puszczamy to w niepamięć.Autor dostał odpowiedź i jest git.
pozdrawiam.
Pomogłem, wyraź swoją wdzięczność za mój poświęcony czas
Szacuny
4
Napisanych postów
256
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
9374
Tylko to Ty napisałeś pierwszy do mnie 'głupcze'. Bo w moim pierwszym poscie napisałem Ci jedynie, żebyś to Ty doczytał(swoją drogą parafrazując Twoje słowa); dalej już była czysta merytoryka. Zatem nie miej do mnie pretensji, że pisałem bardziej agresywnym stylem(ale nie obraźliwym!), skoro Ty wyzywasz mnie od głupców, kiedy opisuję rzeczywistość taką, jaka jest. Myślę, że już wszystko wyjaśniliśmy, a i nasz spór wniósł trochę nowej wiedzy do tematu. Pozdrawiam.