Szacuny
2
Napisanych postów
141
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
2525
Za dzieciaka pamietam tez mialem problem zeby sie podciagnac. Drazek mam w futrynie dzrzwi do kuchni i co szedlem do kuchni sie podciagalem najpierw raz, dwa... az do skutku.
Szacuny
12
Napisanych postów
409
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3469
Jetros słuchaj zrobisz to w 3tygodnie nawet jak nie szybciej ;]. Podciągaj się na razie tyle ile możesz np. 5 razy dziennie. Np wchodzisz do pokoju podciągnij się 2-3 razy, aż dojdziesz do 10. Jeśli to będziesz robił systematycznie to myślę że bez większego problemu Ci się uda. Poza tym lekki jesteś i masz długie ręce a to jest ważne ;]
Nobody likes you...
Everyone left you...
They're all out without you...
Having fun...
Szacuny
23
Napisanych postów
285
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4882
sportsmen i po co robisz mu takie nadzieje ? ja nie wierze ze w 3 tygodnie poprawi sie o 10 podciągnieć tylko się rozczaruje, mysle ze po 3-4 miesiacach regularnych cwiczyc moze osiagnac 10 razy
Szacuny
45
Napisanych postów
1370
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
15179
Ludzie, co wy mu ****a polecacie? Pompki na podciaganie?
Wezcie ****a atlas anatomiczny i obczajcie sobie jakie
miesnie pracuja przy podciaganiu... Ile mozna powtarzac...
NAJSZERSZE GRZBIETU PLUS BICEPSY.
Druga sprawa - dlugie rece to minus, dluga dzwignia, slabsza
sila, no elementarna fizyka sie klania.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Kiedyś mieliśmy mieć sprawdzian z podciągania, a mój kumpel nie potrafił się podciagać, z podskoku co najwyzej jeden raz.
Wiec zaczął przychodzic do mnie poćwiczyć na wyciągu. Zarzucałem mu taki ciężar aby mógł tylko wykonać max 5 powtórzeń i tak w czterech seriach, po tygodniu takich ćwiczeń udało mu się podciągnąć 5 razy. Więc radzę pokombinować trochę z wyciagiem.
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
135
Tak jak bylo wspomiane na poczatek na wyciagu sciaganie do karku drazka, te 10 razy da sie spokojnie zrobic w 1,5 miesiaca wiem cos o tym sam po sobie kiedys podciagalem sie z 3 razy i trenowalem zdrowo zeby sie podciagac no i byly efekty teraz po juz dluzszym czasie zrobie okolo 20.Na poczatek proponuje zlapac za drazek i wziasc kogos do pomocy Ty sie podciagasz ile dasz rady a pozniej partner lapie za nogi i lekko pomaga usoszac Cie do gory.Zycze powodzenia a przede wszystkim zawziatosci bez tego ani rusz.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Pompki tak, ale tylko jako uzupełnienie treningu. Miesiąc na 10 powtórzeń od zera to za mało. Ale mogę zaproponować powolne opuszczanie i podciąganie z pomocą. Myślę, że na początek będzie to dobre rozwiązanie.
Pozdrawiam