Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Tą krew i tak bym oddał (nawet dzień mam ustalony). Słyszałem, że te ok.8 czekolad ma stanowić posiłek o ustalonej wartości kalorycznej. Więc zastanowiłem się czy te 8 czekolad to jednak nie będzie za mało (robię masę). Nie wiem jakie dadzą czekolady (raz dali Goplany, innym razem chyba takie z bazaru).
Jak ktoś orientuje się w temacie to proszę o odpowiedź. I spoko z tymi komentarzami- widocznie się nie zrozumieliśmy.
Szacuny
118
Napisanych postów
21032
Wiek
42 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
208598
Goplany albo bazarowki?? Eeee, gdyby dawali np. Lindt'a to bym poszedl oddac, a tak to lipa...
Pozdrawiam.
Tekst tygodnia SFD: "chcem miec duzego bicepsa w krotkim czasie i nie wyczerpujacym organizm treingu"
Doradca w dziale: "Trening"
----------------------------
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
FITNESS ACADEMY King Square Kraków
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
Szacuny
62
Napisanych postów
3655
Wiek
84 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20217
No 8 czekolad to jak najbardziej 'posiłek o ustalonej wartości kalorycznej' , jeśli masz wątpliwości czy nie będzie za mało nie wybieraj goplany tylko jakieś większe czekolady z orzechami. To już cąłkiem konkretna wartość kaloryczna - jakieś 5000 kcal.
Blessed is he who, in the name of charity and good will,shepherds the weak through the valley of darkness.
Szacuny
6
Napisanych postów
329
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5428
Idź oddać krew a się nie zastanawiaj... zjedz czekolady (niekoniecznie wszystkie naraz) i rób dalej swoje... możesz mieć lekki kryzys przez dzień/dwa, ale moim zdaniem nie odbije się to znacząco na twojej masie... nawet jakby to warto - możesz uratować komuś życie.
Szacuny
65
Napisanych postów
17868
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
102745
na 100% nie daj sie naciąć na bazarowa czekolade. Każdemu nalezy sie jakas co najmniej wedlowska.
Jesli Ci dadza z bazaru to wiadomo ze sami zjedli te lepsze a oddaja kupione taniej od ruskich . Domagaj się swoich praw!!!
"...A gdy byli na polu, Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go. Wtedy Bóg zapytał Kaina: Gdzie jest brat twój, Abel? On odpowiedział: Nie wiem. Czyż jestem stróżem brata mego?..."
Szacuny
20
Napisanych postów
12783
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
104474
Idż , idż , jak pójdziesz pod wieczór to załapiesz się na grila w poczekalni.Wszamasz pól kilo kiełbaski , zagryziesz milką(kazde opakowanie zawiera jedną krowę),a jak wylosują Twoj numerek to jeszcze kawę dostaniesz , podobno doskonale wspomaga wchłanienie kreatyny z kiełbasy.Kiełbase wybieraj z kością(w tych jest najwięcej tej karnityny).Potem najlepiej autem do domu(żeby nie tracic tak cennych kalorii) i szybko w kimono, wtedy wszystko pójdzie w mięśnie.
Tekst tygodnia SFD
Cyt."Prosiłbym o treningżeby schudąć mieć mase mięsniową ale gówie mi chodzi o siłe."
Szacuny
40
Napisanych postów
441
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6325
Jako ze oddawalam juz kilka razy krew to dodam cos od siebie.... Te czekolady ( a dodatkowo jeszcze mala paczka kawy - zwykle Jakobs i baton lub rogalik z nadzieniem czekoladowym) to tak zwany posilek regeneracyjny - ma on mniejwiecej dostarczyc tyle kalori ile straciles z ta krwia .... Wydaje mi sie jednak ze oni licza troche z zapasem No bo zeby niecale pol litra krwi mialo jakies 5000 kcal ... Jak widze nad samym faktem oddanie krwi sie nie zastanawiasz - i chyba dobrze, takie cos bardzo dobrze oddzialuje na psychike Masz odczucie dobrego uczynku i takie tam Pamietaj jednak o porzadnym sniadaniu zanim udasz sie do stacji, a potem do konca dnia nie rob niz za bardzo meczacego - odradza sie tez prowadzenie samochodu, to jednak duzy szok dla organizmu, rozni ludzie roznie reaguja... A przy samym pobieraniu nie patrz na igle bo wydaje sie ...... ogromna
------------------------------------------------------------
**Edimus et vivamus, non vivimus ut edamus!! **
Szacuny
0
Napisanych postów
1573
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
9188
Spozywanie duzej ilosci slodyczy jest wogole super zdrowe. Ladnie sie odkladaja na brzuchu i w innych miejscach, sa zdrowe i przydatne. Jedz jak najwiecej:) Co do oddawania krwi to absolutnie nie mozna tego przekladac na czekolade, fakt ze przez caly dzien po oddaniu krwi bylem taki troche sciety i nastepnego dnia trening byl raczej sredni, ale po 2 dniach wszystko bylo ok. I nie zjadlem tych tabliczek czekolady ktore dostalem. Musialbym zwariowac by wpychac w siebie takie ilosci czekolady. Jadlem dalej normalnie to co zawsze...tylko ciastko jakies zlapalem, paczka czy cos:) Bo to sie poprostu troche organizmy upomnial. A poza tym oddawanie krwi to sama przyjemnosc, masz wrazenie dobrego uczynku i spelnionego w jakis sposob obywatelskiego obowiazku...nie da sie tego wyrazic w kaloriach.