Szacuny
2
Napisanych postów
231
Wiek
43 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
9793
na scenie wydawało się, że Victor nie dał z siebie 100 % możliwości, program dowolny trochę słaby jak na jego możliwości, co sprawiło, że przegrał z Greenem.
Poza tym nie był do końca docięty, mnie trochę rozczarował ale z drugiej strony nie będąc do końca w formie, wracając po poważnej kontuzji i przy nie za ciekawym pozowaniu przegrał niewielką ilością punktów z Kaiem który był w życiowej formie i wygrał z Branchem który też był w życiówce, to wcale tak słabo Victor nie wypada ;)
Szacuny
33
Napisanych postów
1001
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
49564
Kai wcale nie byl w zyciowce moim zdaniem , z reszte , nie oszukujmy sie . Jesli zakladacie ,ze Victor zrobi ogromne postepy do Olympii i zmiecie Kai'a to musicie wziac poprawke na to ,ze Kai rowniez trenuje i jest zawodnikiem rozwijajacym sie bardzo szybko .
Victor musiał był dawki "suplementow" za dwoch brac XD
Szacuny
57
Napisanych postów
2417
Wiek
38 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
25087
nicze: w moim przypadku , ciesze sie dlatego ze mimo wielkiej szopki i glownego sponsora zawodow arnolda jednak wygrał najlepszy , a co do kontuzji ... wszyscy 3 panowie z podium byli po kontuzjach ;]
co do przyszlosci to sadze ze vic ma marne szanse , do o napedwno nie podciagnie nog zbytnio i raczej nigdy nie bedzie cwiczyl tak jak mogl kiedys , a kontuzje sie zwykle kompenmsuja w ten czy inny sposob co bedzie widoczne na przestrzeni lat , no i jeszcze najwiekszy problem vica :goro,phil i wolf - są młodzi , juz maja dobra mase a robia bardzo duze postepy ktorych vic juz nie zrobie , taka prawda