Witam. Mam nietypowy problem Mam 182 cm wzrostu i 64 kg wagi. Pewnie pierwsze co pomyślicie to 'o jaki szkielet', a takiego!
ćwiczę bardzo intenstywnie z hantlami na różnorakie sposoby 2 godziny dziennie. Zajadam Tiger-Vit, Solarin-max, owoce i dwie szklanki mleka dziennie
(to tak dla zdrowia) Pewnie nie którzy nie uwierzą że przy tych 'gabarytach' mam duże, twarde 'cycki'
i duże bicepsy. Niestety mam szczupłe nogi i ręce od łokcia (na to chyba nic nie poradzę :( ) pewnie dlatego mam taką niską wagę. Chciałbym przybrać na wadze, bo siły mam sporo nie powiem (udalo mi sie rozłozyc dwoch kolegow po 90 pare kg wagi, na rękę, ale mieli miny
) Mam bardzo szybką przemianę materii, nie chcę bawić się w żadne diety bo nie mam do tego głowy, jem co popadnie. Jak to możliwe że rosną mi mięśnie a ta pieprzona waga stoi w miejscu?? Jest jakiś sposób żeby waga się ruszyła, tak porządnie, z 10 kg na biedę! Może jakieś specyfiki (tylko żebym od nich nie schudł, bo podobno różnie bywa!)
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam
ćwiczę bardzo intenstywnie z hantlami na różnorakie sposoby 2 godziny dziennie. Zajadam Tiger-Vit, Solarin-max, owoce i dwie szklanki mleka dziennie
(to tak dla zdrowia) Pewnie nie którzy nie uwierzą że przy tych 'gabarytach' mam duże, twarde 'cycki'
i duże bicepsy. Niestety mam szczupłe nogi i ręce od łokcia (na to chyba nic nie poradzę :( ) pewnie dlatego mam taką niską wagę. Chciałbym przybrać na wadze, bo siły mam sporo nie powiem (udalo mi sie rozłozyc dwoch kolegow po 90 pare kg wagi, na rękę, ale mieli miny
) Mam bardzo szybką przemianę materii, nie chcę bawić się w żadne diety bo nie mam do tego głowy, jem co popadnie. Jak to możliwe że rosną mi mięśnie a ta pieprzona waga stoi w miejscu?? Jest jakiś sposób żeby waga się ruszyła, tak porządnie, z 10 kg na biedę! Może jakieś specyfiki (tylko żebym od nich nie schudł, bo podobno różnie bywa!)
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam
Krzysztof Piekarz