Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2186
Witam piszę z prośbą o wypowiedzenie się na powyższy temat z uwzględnieniem długoletniego stażu (ponad 5 lat) . Dziękuje za wszelkiego rodzaju odpowiedzi i jeżeli to możliwe uzasadnienie ich
Szacuny
16
Napisanych postów
1033
Wiek
41 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
19197
Udowodniono naukowo że mięśnie praktycznie regenerują się włącznie z ich wzrostem do 48h po treningu, następny przyrost i srodowisko anaboliczne było już tak znikome ze można to pominąć. wiec w fbw tak wlasnie pobudzasz miesnie co 48h, a split kazda partia raz na tydzien, bodzec do pobudzenia jest zbyt zadki, dlatego ja na splicie kazda partia raz na tydzien niezrobilem ani grama miesni , a w kazdym treningu FBW rosne jak na drozdzach. split kazda partia 2 razy na tydzien rowniez biore pod uwage bo swego czasu tez dobrze roslem na takim splicie, ale partia raz na tydzien to dla mnie nieporozumienie. tyle odemnie i z moich doswiadczen.
Szacuny
10
Napisanych postów
126
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4419
Dla mnie dodatkową zaletą jest brak/ lub mała ilość ćwiczeń izolowanych i skupienie się na ćwiczeniach złożonych, które umożliwiają trenowanie na dużych ciężarach.
Drugą zaletą jest mobilność takiego treningu. Np. gdy w splicie opuścimy jeden dzień treningowy, rozwali nam się cały plan, ponieważ mięśnie które mieliśmy ćwiczyć tego dnia będą
"w tyle" za tymi mięśniami, które zdążyliśmy już przećwiczyć w danym tygodniu. W FBW nie ma takiego problemu.
Również "tzw. słabe dni", czyli dzień, w którym jesteśmy np. niewyspani, albo poddani stresowi. Trenując splitem tego dnia dane mięśnie dostaną słabsze bodźce, aniżeli mięśnie trenowane w dni, w których jesteśmy bardziej wyspani i mniej zestresowani. W FBW każdy mięsień "dostaje to samo".
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2186
Owszem tylko wydaje mi się, że przy treningu klasycznym wykonujesz jednego dnia, jedną cała partie np. plecy jest to na tyle duża partia że chcąc wykonać całe trzeba wykonac coś na prostowniki, na grubość, na szerokość to już 3 ćwiczenia minimum w FBW nie ma na to miejsca z tego co widze.Więc rozwijasz niepełną sylwetke, już nie mówiąc o takich partiach jak przedramie czy inne małe partie, które kuleją. Chyba że ktoś może zaproponować jakis plan FBW, który może smiało rywalizować z klasycznymi?
Szacuny
0
Napisanych postów
144
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
3183
jakbyś popatrzał troszkę lat wstecz i więcej niż 10 - 20, to zauważyłbyś że fbw jest treningiem klasycznym i najlepszym dla większości ćwiczących, którzy podchodzą do tego w sposób klasycznie amatorski, dla zdrowia i wyglądu, heh...
Szacuny
6
Napisanych postów
374
Wiek
41 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
17540
Moim zdaniem i split i Fbw są dobre, zależy od tego co na kogo działa, na mnie jedno i drugie pozytywnie raz ćwiczę splitem później FBW. Ostatnio np 3 cykle HST a obecnie split efekt zrobiłem na splicie 1,5 cm w łapie i co najmniej 10 kg w siły w ćwiczeniach złożonych(bez żadnych odżywek, tylko dobra micha). Zastanawiam się dlaczego tak negujecie trening dzielony. Reasumując i jedno i drugie zamienni w moim przypadku sprawdza się najlepiej Pozdrawiam i życzę przyrostów
Szacuny
16
Napisanych postów
1033
Wiek
41 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
19197
w fbw na jednym treningu mozesz robic tak np wioslowanie i podciaganie na drazku na plecy , przysiady na nogi,(poniedzialek)na kolejnym podciaganie polsztangi i podciaganie na drazku a zamiast przysiadow
MC (sroda), a na 3 z kolei treningu w tygodniu(piatek) to co na pierwszym. do tego szrugsy na kazdym treningu i masz bardzo ladne plecy.
Szacuny
10
Napisanych postów
126
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4419
Bzium, tę dużą partię mięśni jaką są plecy można rozłożyć na dwa treningi. Ja np. jak dowalę plecy na drążku to później nie mam już siły i ochoty na wiosłowanie. Możesz również zamieniać wiosłowanie i drążek co 4 tygodnie. Uwierz mi, dysproporcji z tego tytułu nie będziesz miał. Jeśli chodzi o MC, zamieniałem to ćwiczenie co trening z uginaniem nóg, ponieważ przy obu ćwiczeniach zaangażowany jest dwugłowy uda. MC robiłem z podciąganiem na drążku, a wiosłowanie z uginaniem nóg (przy wiosłowaniu dolne pleców dostają również mocno w palik) ;)
Według mnie uniwersalny plan FBW, który bije te "klasyczne" nie istnieje. Należy go uzależnić od konkretnej osoby (jej predyspozycji i stażu), diety, regeneracji oraz co najważniejsze celów jakie ta osoba chce osiągnąć poprzez ten trening.