Na co dzień mam takie pytania, ale przede wszystkim nie mogę do dzisiaj wyjść z podziwu nad dominacją strachu nad zdrowym rozsądkiem u kobiet

.Bo niby jak i z czego miałabyś przytyć ten nieszczęsny kilogram? Tak jak Smoczek napisała, u zdrowej kobiety,pomijając dni okresu, w zależności od masy ciała,wachania dobowe wagi mieszczą się od 0,5 do 3kg.Jeden problem masz z głowy. Po drugie, nie jest ważna aż tak ilość kalorii a ich zródło,ale najważniejsza i najtrudniejsza jest częstotliwość posiłków. Niestety aby podnieść przemianę materii należy jeść co 2,5-3 godz. a z tym kobiety mają problem. I nie jest to jogurcik czy jabłko. Produkty mleczne to laktoza,cukier prosty,podobnie jak fruktoza z jabłka. Nie wnikając w jedno i dwucukry,musisz jeść niestety nieśmiertelne kasze i ryż tyle, że we właściwy sposób dobranych dla iebie ilościach. Białeczko niezbędne z chudych mięs w ilościach jw. To może ustalić jedynie ktoś,kto się zna na tym a manipulacja odżywianiem jest w procesie odchudzania sprawą kluczową.
Wszelkie formy aerobiku nie są dobrym rozwiązaniem,bo bez treningu z obciążeniem mięśnie nie uzyskają pożądanej jakości a organizm nie dostanie sygnału,że należy je omijać w procesie poszukiwania niezbędnej do ćwiczeń energii i sięga po zawarte w nich
aminokwasy. Ponadto wysiłek wykorzystujący energię z kwasów tłuszczowych musi być długotrwały(45-60min w sesji) z obciążeniem powodującym granicę płynnej i przerywanej z wysiłku rozmowy. W praktyce np. na rowerze stacjonarnym zwiększamy obciążenie do granicy zadyszki a następnie na chwilę je zmniejszamy,znowu zwiększamy-zadyszka tuż-zmniejszamy itd nie zmieniająć szybkości jazdy. Łatwiejsze to od pomiaru tętna i bardziej praktyczne. Przyznam,że kiedyś wśród "autorytetów" pierwszy przedstawiłem ten sposób oceny własnego progu zmęczenia a po latach ciągle gdzieś to wyczytuję

. A zatem znajdz właściwą osobę, bo odchudzanie w pełnym tego słowa znaczeniu połączone z uzyskiwaniem ciała o coraz lepszej jakości nie jest proste a tym kilogramem się nie przejmuj,odłożyć 9000kcal nie jest tak łatwo. Powodzenia i pozdrawiam.