Witam!
Tak jak napisałem wczesniej, ja nie chce byc wielki, nie chce wazyc wiecej i czuje sie fantastycznie!
Co z tego jak wyglądalem wg. Was lepiej w tej koszulce. Pod nią był
ogromny brzuch który dawał po sobie poznac przy kazdym skłonie badz siadzie.
Teraz czuje sie naprawde zdrowo! Kazde dobiegniecie do celu dale mi wiele satysfakcji. Nie rozumie troszke komentarzy które uslyszalem nie tylko na tym forum, ze przesadziłem. To przy wadze np. 75 kg miałem zaprzestać bieganiu i wrócić do starych nawyków żywieniowych?!
Jestem biegaczem, jem jak należy a to że waga moja osiągnęła taki poziom tylko mnie cieszy. Fakt, że wymieniłem cala garberobę, ale teraz wole miec koszulki i spodnie za wielkie niż obcisłe.
Naprawde wielu zrozumiałoby moje podejście do tej sprawy gdyby ważyło tyle kilogramów i poznałoby samopoczucie przed i po odchudzaniu.
Co do tej twarzy, to bez komentarza ;)
Pozdrawiam Wszystkich, dziekuje za komentarze. Negatywne w sumie mnie nie motywują. Motywacją dla mnie jest meta do której zmierzam codziennie.