witam
po paromiesiecznej przerwie zaczalem cwiczyc systematycznie kazda partie ciala.od przerwy minelo juz ponad 2 miesiace jak cwicze.przed przerwa wyciskalem 108 kg a teraz ledwo 90 kg idzie.nie wiem w czym tkwi problem.od zawsze klatka byla moim priorytetem ."nieby miesnie pamietaja " ale moje chyba nie za bardzo.robie teraz 5x5(klatka,nogi,martwy) ,brak suplementacji i diety (wczesniej tez nie bylo).trenuej 3 razy w tygodniu.klatka puchnie ostro,zakwasy mam ,inne partie tez dobrze sie rozwijaja.przed rozpoczeciem od nowa tyrki na silce sprawdzilem wycisk i poszlo 92,2 miesiace juz cwicze i idzie 90kg .myslalem ze po 2 tygodniach wejde juz na 100kg a tu dupa .moze to psychika ? nie wiem. prosze o jakies porady ,sugestie.
po paromiesiecznej przerwie zaczalem cwiczyc systematycznie kazda partie ciala.od przerwy minelo juz ponad 2 miesiace jak cwicze.przed przerwa wyciskalem 108 kg a teraz ledwo 90 kg idzie.nie wiem w czym tkwi problem.od zawsze klatka byla moim priorytetem ."nieby miesnie pamietaja " ale moje chyba nie za bardzo.robie teraz 5x5(klatka,nogi,martwy) ,brak suplementacji i diety (wczesniej tez nie bylo).trenuej 3 razy w tygodniu.klatka puchnie ostro,zakwasy mam ,inne partie tez dobrze sie rozwijaja.przed rozpoczeciem od nowa tyrki na silce sprawdzilem wycisk i poszlo 92,2 miesiace juz cwicze i idzie 90kg .myslalem ze po 2 tygodniach wejde juz na 100kg a tu dupa .moze to psychika ? nie wiem. prosze o jakies porady ,sugestie.
Krzysztof Piekarz

