Podczas poniedziałkowego konkursu w Bischofshofen Adam Małysz po I serii zajmował odległe 20. miejsce. Jednak jego fantastyczny drugi skok wyprowadził go na 7. miejsce w konkursie i 3. w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni.
Po zawodach Małysz przyznał, że przed drugim skokiem doradzał mu Piotr Fijas, asystent Apoloniusza Tajnera, jednak nie chciał zdradzić jakie wskazówki przekazał mu szkoleniowiec. Wiele nie chciał mówić również Apoloniusz Tajner.
"Namówił go, by wykonał pewien element, do którego Adam nie był wcześniej przekonany i nie chciał go stosować podczas zawodów. Mam nadzieję, że teraz się przekona i będziemy się cieszyć częściej z takich skoków, jak ten z drugiej serii. Adam skakał bez wiatru. Warunki były zbliżone dla wszystkich. Okazało się, kto w pierwszej serii zawdzięczał wynik szczęściu" - powiedział "Życiu Warszawy" trener kadry polskich skoczków.
Pozdro - Tomek - aktualn, oglonorozw, hobby, strong
Wali mnie czy coś było już w humorze, czy też nie
Po zawodach Małysz przyznał, że przed drugim skokiem doradzał mu Piotr Fijas, asystent Apoloniusza Tajnera, jednak nie chciał zdradzić jakie wskazówki przekazał mu szkoleniowiec. Wiele nie chciał mówić również Apoloniusz Tajner.
"Namówił go, by wykonał pewien element, do którego Adam nie był wcześniej przekonany i nie chciał go stosować podczas zawodów. Mam nadzieję, że teraz się przekona i będziemy się cieszyć częściej z takich skoków, jak ten z drugiej serii. Adam skakał bez wiatru. Warunki były zbliżone dla wszystkich. Okazało się, kto w pierwszej serii zawdzięczał wynik szczęściu" - powiedział "Życiu Warszawy" trener kadry polskich skoczków.
Pozdro - Tomek - aktualn, oglonorozw, hobby, strong
Wali mnie czy coś było już w humorze, czy też nie

Pozdrawiam - Tomek