O MT w lodzi slyszalam wiele negatywnych opinii (ponoc glownie uczeszczaja tam kibice) a w bjj nie ma broni(?). Przez krotki czas trenowalam taekwondo - i to juz nie bylo to. Nie mam na mysli trabienia o duchowym rozwoju ale o mentalnosci ludzi tam przychodzacych i trenerow - hierarchia sensei, senpai etc.
Nie mam pojecia jak wygladaja treningi judo, karate czy aikido ale specjalnie mnie do tego nie ciagnie. Wiem, ze na kendo byla specyficzna mentalnosc i klimat a nie wyklady na temat uduchowienia. Walki byly na kazdym treningu (nawet na treningu kata) i jestem zdziwiona, ze pozostale japonskie walki nie maja tej dynamiki, co kendo.
Czy moglibyscie mi udzielic wiecej informacji na temat kung fu?
Nie mam pojecia jak wygladaja treningi judo, karate czy aikido ale specjalnie mnie do tego nie ciagnie. Wiem, ze na kendo byla specyficzna mentalnosc i klimat a nie wyklady na temat uduchowienia. Walki byly na kazdym treningu (nawet na treningu kata) i jestem zdziwiona, ze pozostale japonskie walki nie maja tej dynamiki, co kendo.
Czy moglibyscie mi udzielic wiecej informacji na temat kung fu?

