hej,
mam maly problem i prosilabym o jakies rady, sugestie, informacje...
chodzi o to ze chcialabym spalac kalorie ale nie cwiczyc zbyt mocno miesni (zwlascza UD!:/ ). One juz sa wystarczajaco widoczne i boje sie ze rowerek, orbitrek czy tym podobne prowadza do ich 'pielegnacji'. Zalezy mi na spaleniu tluszczu, wysmuleniu, wyszczupleniu, zmniejszenie obwodu ud a nie umiesnieniu
zaczynam miec watpliwosci czy aby karnet na fitness byl wlasciwym posunieciem, tym w strone pozbycia sie boczkow i kraglych ud
ja sie tam chce tylko wymeczyc i pospalac to co ma pojsc z dymem ze mnie;)
prosze, niech ktos mi powie co mam robic bo poki co to albo mam juz obsesje na ponkcie swoich nog albo one naprawde jakies sie robia jeszcze kraglejsze z boku nad kolanami:/
byc moze niektorych tu moze dziwic ze chce sie pozbyc, czy raczej nie nabierac miesni (bo jak czytam to raczej jest odwrotnie u wiekszosci) ale to jest naparwde wazne dla mnie
mam maly problem i prosilabym o jakies rady, sugestie, informacje...
chodzi o to ze chcialabym spalac kalorie ale nie cwiczyc zbyt mocno miesni (zwlascza UD!:/ ). One juz sa wystarczajaco widoczne i boje sie ze rowerek, orbitrek czy tym podobne prowadza do ich 'pielegnacji'. Zalezy mi na spaleniu tluszczu, wysmuleniu, wyszczupleniu, zmniejszenie obwodu ud a nie umiesnieniu
zaczynam miec watpliwosci czy aby karnet na fitness byl wlasciwym posunieciem, tym w strone pozbycia sie boczkow i kraglych ud
ja sie tam chce tylko wymeczyc i pospalac to co ma pojsc z dymem ze mnie;)
prosze, niech ktos mi powie co mam robic bo poki co to albo mam juz obsesje na ponkcie swoich nog albo one naprawde jakies sie robia jeszcze kraglejsze z boku nad kolanami:/
byc moze niektorych tu moze dziwic ze chce sie pozbyc, czy raczej nie nabierac miesni (bo jak czytam to raczej jest odwrotnie u wiekszosci) ale to jest naparwde wazne dla mnie
Krzysztof Piekarz
no ale juz zapomnialam jak sie to robi
)
po chwili dociera do mnie co to przed chwila zrobilam 'rany! kiedy mi sie to strawi! ile w tym wsyztskim bylo swinstw! cukrow!! tluszczu!!!
' no i pora na przeczyszczacza, wstawiam wode, do szklaneczki jedna albo wie zaszetki, niekiedy i trzy... i po sprawie
(probowalam zwracac wspomagajac sie palcem w gardle ale jakos to nie dziala..)
dziwie sie sobie ze w ogole o tym mowie, to byl dlugo moj skrywany problem z ktorym jak przypuszczalam dam sobie rade, tylko pojde na studia i bede miala co robic albo chociaz tryb funkcjonowania jakos mi sie wyreguluje, nie trzeba o tym rozgadywac ale jednak to robie
