To i ja na koniec sie wypowiem, ze na ulicy nie da sie przewidziec wyniku walki, bo od tego czy wygra osoba x czy pan y zalezy zbyt wiele czynnikow. Jak chociazby to czy jeden jest wyspany a drugi nie(to tylko taki przyklad). I podwazyc nie mozna tego, ze technika jest wazna i rowniez sila i masa jest wazna. W koncu kategorie wagowe nie sa stworzone od tak. I przyklady, ze ktos 60kg pokonal kogos kto wazy 100kg i na odwrot. Przyklady sie znajdzie na poparcie i tego i tego. Najlepiej trenowac sztuki walki i dodatkowo na silowni, zaleznie od priorytetow. A na ulice recepty nie ma, najlepsza by byla bron palna wtedy masa ani staz w sw sie nie liczy;) Jednak moje bardziej subiektywne zdanie na ten temat, wolalbym walczyc z kims lzejszym ode mnie niz z koksem 110kg chociaz to i tak nie jest tak duzo, bo sa wieksi. I masa, prawdziwa masa, stworzona dobrym treningiem daje duza przewage a polaczona ze sztukami walki to masakra.
...
Taka jest prawda.W walce na ulicy mozemy zostac zaatakowani "z partyzanta",poślizgnąć sie itp. co jest częste i przegrac.A co innego by bylo gdybysmy walczyli na tzw. solowie bo wtedy walka przypominalaby walke mma i bylisbysmy przygotowani do niej.Oczywiscie mowie o walce bez sprzetu.
...
No nie do końca walkę mma ty chyba się nigdy nie biłeś na ulicy jak tak mówisz dostaniesz z bani od kolesia i to w niczym nie przypomina mma.
Bruce Lee=Legenda
...
Każdy czeka na cios z ban i.
Takie przypadki zdarzają się leszczom którzy zamiast przejść do czynów mierzą się wzrokiem jak koguciki.
Takie przypadki zdarzają się leszczom którzy zamiast przejść do czynów mierzą się wzrokiem jak koguciki.
...
Mylisz się podczas dynamicznej akcji możesz dostać z bani. Tak się zdarza tylko na ulicy
Bruce Lee=Legenda
...



Tylko na ulicy? Oparłeś swoje spostrzeżenia na jakichś danych statystycznych czy nasłuchałeś się opowieści kolegów?
Zmieniony przez - vtserafin w dniu 2008-07-12 00:51:49
...
A mnie zastanawia dlaczego większy zawsze musi oznaczać, że silniejszy? Mało jest lekkich gości, co mają ogromną siłę? Chyba lepiej ważyć powiedzmy 70 kg ale mieć siłę(powiedzmy np. 150 kg w przysiadzie, ponad 150 kg w MC, 120 kg na klatę) niż być niećwiczącym ważącym 90 kg(z racji wysokiego wzrostu lub masywnego kośćca), ale być słabym, 2 razy słabszym od tamtego lżejszego.
Nie rozumiem, dlaczego na tym forum jest warunek większy=ZAWSZE silniejszy. Ja znam ludzi, którzy ważą mniej niż ja, a są sporo silniejsi a znam też takich, że ważą więcej niż ja, a są dużo słabsi.
Kilogramy człowieka ćwiczącego są inne niż kilogramy niećwiczącego.
Nie rozumiem, dlaczego na tym forum jest warunek większy=ZAWSZE silniejszy. Ja znam ludzi, którzy ważą mniej niż ja, a są sporo silniejsi a znam też takich, że ważą więcej niż ja, a są dużo słabsi.
Kilogramy człowieka ćwiczącego są inne niż kilogramy niećwiczącego.
...
Tylko na ulicy? A gdzie sobie jeszcze wyobrażasz w żadnym SW nie można uderzać głową.
Bruce Lee=Legenda
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Evans wypada z rozpiski UFC 85
Następny temat