Walcz kolego, walka z sadłem to nic fajnego, ale dasz rady. Śledze
Zapraszam do mnie, pozdrawiam, sog za walkę
Zapraszam do mnie, pozdrawiam, sog za walkę

Ilość wyświetleń tematu: 5951

Tak jak radziła Tobie Sihaja, ćwicz 3-4 razy w tygodniu. Pierwsze kilogramy szybciutko polecą
z termogenikami wstrzymaj się i to jeszcze długo. Te 60-70 kg zejdzie bez nich. Deitę tylko trzymaj i ćwicz, ćwicz, ćwicz. Czasem zamiast rowerka wskocz na stepper, super ćwiczenie i bardzo efektywne. Po tym rozruszaniu się na siłowni zacznij przechodzić na wolne ciężary. Wymagają więcej wysiłku czyli więcej się spali i większe będzie zapotrzebowanie energetyczne w czasie regeneracji. A odnośnie treningu, to ja bym proponowała FBW. Sama się na tym redukuję. Ćwiczę 3 razy w tygodniu i super cm lecą w dół
Szczegolnie z rana krzywda Ci sie nie stanie w takim odstepie.

Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły