Zastanawiam się ile czasu gotujecie ryż czy kaszę... W przypadku makaronu z reguły przestrzegam zaleceń na opakowaniu, ale ryż i kaszę gotuję krócej... Na opakowaniach ryżu jest zazwyczaj 12-15 min., ryżu brązowego 30 min., kasz ok. 20 min.... Jak się kupi tanie produkty i pogotuje zgodnie z zaleceniami to czasem wychodzi prawie papka
Zaczęło to się od tego, że kiedyś czytałem o indeksie glikemicznym i w tekście było podkreślane, że obróbka termiczna podwyższa owy indeks. Pomyślałem sobie: skoro te produkty tak się rozgotowują to może trzeba je krócej gotować a zalecenia z opakowań wsadzić między bajki... W sumie po ok. 10 min. ryż paraboliczny albo kasza i po ok. 20 min. ryż brązowy nie są twarde i normalnie da się jeść. Co Wy o tym sądzicie?? Wpływa to znacząco na IG??
Zaczęło to się od tego, że kiedyś czytałem o indeksie glikemicznym i w tekście było podkreślane, że obróbka termiczna podwyższa owy indeks. Pomyślałem sobie: skoro te produkty tak się rozgotowują to może trzeba je krócej gotować a zalecenia z opakowań wsadzić między bajki... W sumie po ok. 10 min. ryż paraboliczny albo kasza i po ok. 20 min. ryż brązowy nie są twarde i normalnie da się jeść. Co Wy o tym sądzicie?? Wpływa to znacząco na IG??Mięśnie mówią NIE, ja mówię TAK!
Arnold Schwarzenegger
Krzysztof Piekarz
