Ano to, że powinienem nad sobą popracować to wiem. Zresztą już dawno to wiedziałem, ale nic z tym nie robiłem. Dopiero tydzień temu zrozumiałem, że taka redukcja jaką ja robiłem przez wcześniejszy tydzień jest kompletnie bez sensu. Teraz po poradach od forumowiczów ułożyłem sobie moją pierwszą w życiu dietę (zbilansowaną przy bilansie na 0 kcal) i zacząłem ćwiczyć na siłowni. Po pierwszym tygodniu, wydaje mi się, że widać efekty diety i siłowni i to bez katowania się, co mnie bardzo cieszy. Pociągnę tak do momentu, aż odtłuszczę się do tego stopnia, że będę zadowolony z estetyki sylwetki, a następnie zacznę trening na masę. Najgorsze jest czasem to gorąco które atakuje mnie po posiłkach i wieczorem.
Wrzucając tu swoje zdjęcia byłem ciekaw co sądzicie o mojej sylwetce, jej estetyce. Utwierdziliście mnie w przekonaniu, że jest marnie. Ciekawy byłem też nad czym powinienem popracować. Okazało się, że nad wszystkim ze wskazaniem na górnę ze względu na szerokie biodra.
Co do obrażania się. Ja jestem z tych co to się nie obrażają :). Co najwyżej jak mnie ktoś wkurzy swoją durną, nic nie wnoszącą wypowiedzią to "zaszczelę" ripostą :), więc proszę o konstruktywne wypowiedzi.
Zmieniony przez - derby7 w dniu 2008-06-23 18:30:21
Wrzucając tu swoje zdjęcia byłem ciekaw co sądzicie o mojej sylwetce, jej estetyce. Utwierdziliście mnie w przekonaniu, że jest marnie. Ciekawy byłem też nad czym powinienem popracować. Okazało się, że nad wszystkim ze wskazaniem na górnę ze względu na szerokie biodra.
Co do obrażania się. Ja jestem z tych co to się nie obrażają :). Co najwyżej jak mnie ktoś wkurzy swoją durną, nic nie wnoszącą wypowiedzią to "zaszczelę" ripostą :), więc proszę o konstruktywne wypowiedzi.
Zmieniony przez - derby7 w dniu 2008-06-23 18:30:21