Szacuny
58
Napisanych postów
10990
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
88360
a ja nie wiem co macie z tymi bialkami o roznej wchlanialnosci, ja nigdy nie czulem roznicy miedzy kazeina a serwatka...jedynie w konsystencji gotowego napoju...
Szacuny
249
Napisanych postów
41358
Wiek
54 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
126219
hehe w sumie dziwne
bo chocby wlasnie owa kosnystencja wodaVSbudyn
powoduje dluzsze trawienie oraz dluzsza satysfakcje
dla proby sprawdz jednorazowo 100g serwatki VS 100g kazieiny (dawniej) obecnie Prolongatum stawiam ze po 3h bedziesz mogl/chcial wypic podobny napoj znowu po serwatce
po kazeinie/Prolongatum malo kto ma znow podobna potrzebe/mozliwosc :D
nie mowie oczywiscie o zmuszaniu sie ale obiektywnej ocenie :D
Szacuny
3
Napisanych postów
349
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
10560
Rzeczywiscie po serwatce idzie sie od razu na siusiu po takiej ilosci, niemiej jednak ( nadal tak uwazam choc kiedys rozmawialismy o tym - dlugosc wchlaniania )z ta blogoscia stanu nasycernia po prolo to przesada, max 2 godziny, czesciej do 1,5h :) Pozdrawiam:)
Szacuny
3
Napisanych postów
349
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
10560
heh, pogratulowac:), ale to kwestia wielu wypadkowych... Aktualnej diety( lub jej braku ) obciazenia fizycznego, obc. psychicznego ( stresu ) itd., 9 godzin, łol, mnie sie takie dluzsze okresy zdazaja tylko jak sie czuje szczesliwy:, bo jak stres jest to niestety po poltorej godzinki trzeba zaspokoic nerwy i cos podjesc:) Pozdrawiam:)