Grzech, powodów bólu pleców może być chyba ze 100, toteż na początek trzeba określić, co konkretnie dolega. Problem polega na tym, że odnośnie 90% przypadków lekarz nie jest w stanie pomóc, a niestety rzadko mówi to wprost.
Co do szybko rosnącego kolegi, to niestety tak się zdarza że z tym zjawiskiem powiązane są czasem tzw zespoły posturalne prowokujące ból. Tu i w poprzednim przypadku pomóc może odpowiednio dokształcony fizjoterapeuta, niestety zwykle raczej prywatnie (bo za dokształcanie płaci też prywatnie).
Co do szybko rosnącego kolegi, to niestety tak się zdarza że z tym zjawiskiem powiązane są czasem tzw zespoły posturalne prowokujące ból. Tu i w poprzednim przypadku pomóc może odpowiednio dokształcony fizjoterapeuta, niestety zwykle raczej prywatnie (bo za dokształcanie płaci też prywatnie).